Annę Gavaldę odkryłem w niedzielne popołudnie przy okazji promocji książek w salonie Świata Książki. A we wtorkowy wieczór byłem już po lekturze 400 – stronicowej powieści francuskiej pisarki. Po lekturze i z poczuciem niedosytu, a to znak, że z pewnością sięgnę po inne książki tej autorki. Spodobała mi się historia opowiedziana przez Gavaldę i spodobał mi się sposób, w jaki ją opowiedziała. Krótkie proste zdania, niedopowiedzenia, które wychodzą na zdrowie inteligencji czytelnika, lekka ironia i ładny język. Brak epatowania wulgaryzmami i brutalnością, tak, że nie trzeba się po tej lekturze otrząsać z dosadności i różnorakich „naturalizmów”. Blisko pięćdziesięcioletni Charles, architekt z dorobkiem i pozycją, wchodzi w ostry zakręt w życiu zawodowym i osobistym. Rozpadający się związek, stygnące bez nadziei uczucia, zwątpienie w sens pracy i jej efekty, zmarnowane przyjaźnie, nie najlepsze relacje rodzinne – bilans jawi mu się zdecydowanie ujemnie. A gorzkim dopełnieniem jest wiadomość o śmierci kobiety, która była kiedyś dla niego kimś bardzo ważnym… Trzy słowa w liście – „Anouk nie żyje” – stają się dla niego punktem zwrotnym w całym życiu. Przeróżne zbiegi okoliczności prowadzą go z eleganckich ulic Paryża na zapuszczoną fermę w małej wsi, gdzie wszystko jest diametralnie inne od jego dotychczasowych upodobań i preferencji. Jednak dziwnie znajome i bliskie. No i jest tam Kate… I Charles się tam odnajduje. A choć z góry możemy przewidzieć rozwój akcji i wydarzeń, to urokiem tej książki jest sposób, w jaki dochodzi do rozwiązania akcji. Spodobała mi się jego sympatia do dzieci, chęć poznania ich świata, uczestniczenia w ich zabawach, nauce, chęć towarzyszenia im w dorastaniu. To bardzo ciepły element w tej powieści. A może skutek tego, że męski punkt widzenia opisała kobieta. Miło i dobrze czytało się Anne Gavalde. Jej książki wydane w milionowych nakładach świadczą o tym, że taka ilość czytelników nie mogła się mylić. Trzeba sprawdzić, co jeszcze napisała.
Wacław Piechocki

![Uderzył w słup, zatrzymał się na ogrodzeniu [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/05/page-1-238x178.jpg)
![Pochodów nie będzie. Święto Pracy wczoraj i dziś [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2025/04/sw_po_45_grunwaldzki_pochod_012-238x178.jpg)

![Uderzył w słup, zatrzymał się na ogrodzeniu [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/05/page-1-100x75.jpg)

![Świdnicki sąd podjął decyzję w sprawie aresztu dla Borysa B. podejrzanego o zastrzelenie 26-latka [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/po-posiedzeniu-aresztowym-Borysa-B-2026.04.30-2-100x75.jpg)


![Nowowiejski w jazzowej odsłonie. Koncert już za kilka dni w Świdnicy [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/Promo-Nowowiejski-plakat-100x75.jpg)
![„Pałac Gruszów? Kulturalnie!”. Rusza drugi sezon z recitalami, koncertami i prelekcją [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/Fot.-Palac-Gruszow-2-100x75.jpg)