Gang bokserów – proces od nowa

    15

    Po kilku miesiącach do świdnickiego Sądu Okręgowego wróciły akta gangu bokserów. Po decyzji Sądu Najwyższego o kasacji poprzednich wyroków proces uznawanej za jedną z najgroźniejszych dolnośląskich grup przestępczych ruszy od nowa.

    Powodem kłopotów było reprezentowanie obrony jednego dwóch głównych oskarżonych, Piotra T. podczas 18 rozpraw przez aplikanta bez uprawnień. Piotr T. i Stanisław S., oskarżeni o kierowanie grupa przestępczą, po 6 latach aresztu wyszli na wolność. Stanisław S. poskarżył się w Trybunale Praw Człowieka na przedłużające się tymczasowe aresztowanie i domaga się od Państwa Polskiego 50 tysięcy złotych odszkodowania.

    – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – R E K L A M A – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – –

    – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – –

    Poprzednie procesy prowadzone były z zachowaniem rygorystycznych zasad bezpieczeństwa, także ze względu na udział trzech świadków koronnych. Na czas licznych rozpraw zamykano ulicę przed sadem, budynek i sama sale ochraniali antyterroryści. – Mamy nadzieje, że tym razem tak poważne środki nie będą konieczne, zwłaszcza że obaj główni oskarżeni będą odpowiadać z wolnej stopy – mówi sędzia Tomasz Białek. Na ławie oskarżonych zasiądzie 8 osób. Akta liczą 100 tomów, do przesłuchania jest kilkudziesięciu świadków. – Zanim wyznaczymy termin pierwszej rozprawy, chcemy spotkać się z oskarżycielami, obrońcami i oskarżonymi, by ustalić, na ile można skorzystać z materiałów zgromadzonych w poprzednich procesach. Chodzi zwłaszcza o złożone uprzednio zeznania świadków – dodaje sędzia. Kiedy proces ruszy na nowo, jeszcze nie wiadomo.

    Gang bokserów przez wiele lat wymuszał haracze, czerpał korzyści z nierządu, handlował narkotykami na ogromną skalę. Grupa miała także własną fabrykę amfetaminy. W świdnickim sądzie toczy się proces oskarżonych o współpracę z grupą przestępczą byłych ośmiu świdnickich policjantów.