Rodzynki w babskim raju [VIDEO]

    2

    Druga edycja i drugi strzał w dziesiątkę! Organizatorki Re-Style, czyli wymiany ubrań, zgodnie stwierdziły, że duża sala Klubu Bolko jest zdecydowanie zbyt mała, bo tak dużo pań i dziewcząt przyszło dzisiaj po południu powymieniać się sukienkami, spódniczkami, koralami, torebkami i botkami. Co jednak najbardziej zaskoczyło, w tym babskim raju miejsce dla siebie znaleźli i panowie. Niektórzy pojawili się wyłącznie w roli tragarzy ciężkich toreb, inni na równi z paniami buszowali wśród kilkudziesięciu stoisk.

    – Szukam czegoś ładnego dla córki – stwierdził ze śmiechem pan Jan, przyłapany z zieloną mini bluzeczką w rękach – To świetna sprawa, bo tutaj niekoniecznie trzeba się wymieniać, można też za symboliczne pieniądze znaleźć dla ukochanej kobiety coś ładnego. Dla mojej córci już znalazłem.

    Jako że była to karnawałowa edycja, można było wypatrzeć sporo wyjściowych kreacji z cekinami i dopinanymi kwiatami. A na scenie kolejka ustawiała się do wizażystek, które tworzyły dla zainteresowanych pań szałowe makijaże. Przed sceną natomiast najnowsze trendy w układaniu fryzur prezentowali mistrzowie ze Salonu Mennicka. Jan i Roksana stwierdzili krótko – tak jak tutaj pokazujemy, czesze dyktator fryzjerskiej mody Patryk Cameron. Przy okazji podpowiadali, jak powinna wyglądać głowa w tym karnawale. – Mamy ogromną dowolność, ale prawdziwym hitem są krótkie fryzury – mówi Jan. – Zarówno asymetryczne, jak i bardzo proste, klasyczne. W tym sezonie uciekamy natomiast od łączenia agresywnych kolorów. Jeśli już to jeden, bardzo wyrazisty.

    Maria Zięba ze stowarzyszenia SPRING04 i Paulina Szumotalska, które wraz z przyjaciółmi wpadły na pomysł zorganizowania w Świdnicy Re-Style, zapowiadają kolejna edycję. Już w lutym będzie spotkanie poświęcone wymianie ciuszków dla dzieci. – Postaramy się także o wiosenną wymianę, a na razie wybieramy się do Wrocławia i Wałbrzycha. W obu miastach chcą, by zorganizować imprezy na wzór naszych, świdnickich – z dumą dodaje Maria.

    asz