O ogromnym szczęściu może mówić jeden z pracowników firmy przy ulicy Kliczkowskiej. Niewiele brakowało, by zginął pod ważącą tonę płytą.
Mężczyzna pracował przy suwnicy, za pomocą której był przenoszony potężny element. Całe urządzenie zaczęło się niebezpiecznie przechylać w jego stronę. Gdy próbował się ratować, upadł na ziemię. Ze złamaną nogą i wstrząśnieniem mózgu trafił do szpitala. Jak się okazało, był pod wpływem alkoholu. Miał w organizmie 0,6 promila.
Sprawą zajmują się policja i Państwowa Inspekcja Pracy.

![Pożar w Strzegom. Płoną obiekty pokolejowe i przyległe zabudowania [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/Strzegom-pozar-2026.07.11-17-238x178.jpg)
![Sparingowe derby powiatu minimalnie dla AKS-u [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/CSC_0277-1-238x178.jpg)

![Pożar w Strzegom. Płoną obiekty pokolejowe i przyległe zabudowania [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/Strzegom-pozar-2026.07.11-17-100x75.jpg)





