Przewodnicząca Rady Miejskiej zostaje

    12

    Podczas konferencji prasowej we Wrocławiu wicewojewoda Ilona Antoniszyn-Klik ogłosiła, że żadna uchwała w sprawie wyboru przewodniczącego jakiejkolwiek rady gminy na terenie Dolnego Śląska nie będzie uchylana. Decyzja dotyczy wszystkich przypadków, gdzie przyszli przewodniczący oddali na siebie głos.

    Wątpliwość budził przepis, zakazujący radnemu głosowania we własnym interesie prawnym. Jak poinformowała wicewojewoda, odwoływanie przewodniczących jednak – w ocenie prawników – nie miałoby sensu. Szczegółowe i oficjalne uzasadnienie ma być podane jutro.

    Ta decyzja sprawia, że uchwała o wyborze Joanny Gadzińskiej (PO) na przewodniczącą Rady Miejskiej nie zostanie uchylona i na ten moment sprawuje tę funkcję w pełni praw. Decyzję wojewody można zaskarżyć w WSA.

    Wyjaśnienie Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu:

    Wojewoda Dolnośląski informuje, iż nie będzie kwestionował legalności uchwał  w sprawie wyborów na przewodniczących rad gmin i rad powiatów w przypadkach udziału w głosowaniu radnego na swoją kandydaturę.

    Radny nie może brać udziału w głosowaniu w radzie, ani w komisji jeżeli dotyczy ono jego interesu prawnego. Radny wyrażając zgodę na kandydowanie i biorąc udział  w głosowaniu wykonuje swoje powinności wynikające z pełnionego mandatu radnego.                        Głosowanie to nie dotyczy jego interesu prawnego, gdyż ma jedynie wpływ na jego sytuację faktyczną  jako radnego w ramach pełnionego przez niego mandatu. Głosowanie nad wyborem przewodniczących rad (wiceprzewodniczących, członków komisji) dotyczy działań radnych w ramach wewnętrznych organizacji pracy rady gminy i rady powiatu.

    Przepis art. 25a ustawy o samorządzie gminnym, art. 21 ust. 7 ustawy o samorządzie powiatowym (stanowiący, że radny nie może brać udziału w głosowaniu w radzie ani w komisji, jeśli dotyczy ono jego interesu prawnego)  ma zastosowanie w głosowaniu radnego w kwestiach, w których przedmiotem jest stosunek prawny między gminą a radym, a więc stosunek „zewnętrzny”, w którym stroną dla radnego jest gmina  lub powiat jako podmiot prawa, reprezentowane przez swoje organy. W ocenie organu nadzoru nie dochodzi do naruszenia przepisu.