Ordynator Andrzej Z. oskarżony

    22

    Miał bez wiedzy pacjentów wykorzystać ich dane, sfałszować informację o rzekomych badaniach i wyłudzić 52 tysiące złotych dotacji z Ministerstwa Zdrowia. Prokuratura Rejonowa w Świdnicy skierowała dzisiaj do sądu akt oskarżenia przeciwko Andrzejowi Z., ordynatorowi oddziału gastroenterologicznego w szpitalu Latawiec.

    Zarzuty dotyczą działalności w prywatnym gabinecie lekarza, ale część bezprawnie wykorzystanych danych osobowych pochodzi ze szpitalnych kartotek. – Pokrzywdzonych w tej sprawie jest 169 osób – mówi prokurator Beata Piekarska – Kaleta. Sprawa dotyczy lat 2008-2009, kiedy to Andrzej Z. realizował projekt badań kolonoskopijnych, finansowany przez Ministerstwo Zdrowia. W 2008 za 1 badanie otrzymywał 295 złotych, w 2009 – 400 złotych. Prokuratura ustaliła, że części badań w ogóle nie było, ale faktury zostały ministerstwu wystawione. Część pieniędzy Andrzej Z. zdążył zwrócić, jednak nie wszystkie.

    Lekarzowi postawiono zarzut, że jako funkcjonariusz publiczny przekroczył uprawnienia poprzez wykorzystanie danych osobowych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej – dodaje prokurator Piekarska-Kaleta. Za ten czyn grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Wobec Andrzeja Z. prokuratura zastosowała poręczenie majątkowe w wysokości 30 tysięcy złotych.

    Lekarz nadal pełni funkcję ordynatora. – Będziemy czekać na postanowienie sądu w tej sprawie i działać zgodnie z wyrokiem – na pytanie o ewentualne rozwiązanie współpracy z Andrzejem Z. odpowiada dyrektor szpitala Latawiec Jacek Domejko.

    asz