Bramki zatrzymają przed wiaduktem?

    0

    Po obu stronach feralnego wiaduktu przy ulicy Śląskiej trwa montaż dwóch bramek, które mają ostrzegać kierowców dużych pojazdów przed zaledwie 3 – metrowym prześwitem. Obie już stoją. Jedna z nich znajduje się na wysokości wjazdu na camping przy OSiRze, druga jest na skrzyżowaniu z ulica Zieloną. Takie umiejscowienie pozwoli na zawrócenie zbyt wysokiego samochodu.

    Bramki będą wyposażone w pomalowane w czarno-żółte pasy uchylne elementy, które nie zniszczą auta, ale dadzą sygnał przed zbliżająca się przeszkodą. Obie bramki wraz z montażem kosztowały około 36 tysięcy złotych i zostały sfinansowane z budżetu miasta.

    O dodatkowe zabezpieczenia apelowali radni po tragicznym wypadku z marca ubiegłego roku. Wówczas autokar wiozący dzieci z podstawówki w Bystrzycy Górnej do teatru wbił się pod wiadukt. Rannych zostało 35 osób. Za spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym został skazany 60-letni kierowca, urzędnicy odpowiedzialni za złe oznakowanie nie ponieśli żadnych konsekwencji.

    Natychmiast po wypadku wiadukt został jaskrawo i dobitnie oznakowany, ale to nie powstrzymało kolejnych zdarzeń. W za niskim prześwicie utknął m.in. samochód z kontenerem na śmieci. Później znacznych zniszczeń dokonał tir z piaskiem, który uciekł z miejsca kolizji. Czy bramka powstrzyma kolejnych kierowców przed ryzykiem? Być może, choć wszyscy wiedzą, że tak naprawdę prześwit ma nie 3, a 3,5 metra. Oby jednak nikt nie próbował sprawdzać mimo tak licznych ostrzeżeń, czy być może się zmieści.

    [photospace]