Czy lokalne piwo rzemieślnicze pobudzi w mieście turystykę?

Czy lokalne piwo rzemieślnicze pobudzi w mieście turystykę? [WYDARZENIE]

0
PODZIEL SIĘ

Świdniccy miłośnicy tego szlachetnego trunku zgodnie uważają, że są na to spore szanse. Potwierdza to m.in. niesamowity sukces I Świdnickiego Festiwalu Piwa (II edycja odbędzie się we wrześniu 2017r.) czy grudniowego II Świdnickiego Konkursu Piwowarów Domowych. Oba te wydarzenia zostały zainicjowane i współorganizowane przez grupę przyjaciół z kręgu Multipubu Biała Dama i okazały się strzałem w dziesiątkę, przyciągając tłumy smakoszy piwa rzemieślniczego także z odległych miast: Wrocławia, Legnicy czy Jeleniej Góry. A już w najbliższą sobotę, 25 marca, w Białej Damie przy ul. Pułaskiego 16 odbędzie się premiera miejscowego Browaru Hoppy Lab z Żarowa oraz inauguracja nowej inicjatywy – Świdnickiej Wojny Piwnej – czyli cyklicznych bitew lokalnych piwowarów domowych. Start o godzinie 18:00.

– Świdnica już w średniowieczu słynęła z wyśmienitego piwa, które sławiło nasze miasto w całej ówczesnej Europie, dlatego warto tę historię wykorzystać w charakterze spójnego pomysłu na promocję gastronomiczo-turystyczną miasta i regionu. Bo choć przez wiele lat nie produkowano u nas tego trunku, to wciąż bardzo dużo osób z całej Polski a także z Niemiec pamięta, że Świdnica była kiedyś prawdziwą piwną potęgą. Potwierdzają to głównie wycieczki turystów, którzy chętnie odwiedzają naszą piwnicę aby podziwiać świetnie zachowaną leżakownię beczek z piwem dawnego średniowiecznego browaru, ale także żeby wychylić szklaneczkę czegoś pysznego – śmieje się Michał Ogrodziński z Multipubu Biała Dama – Już teraz miasto jest ewenementem w skali kraju, a może i Europy. W Świdnicy, jako pierwszym z miast tej wielkości, 3 lata temu otworzyliśmy lokal typu multitap z piwem rzemieślniczym promujący kulturę degustacji tego trunku. Byliśmy z życzliwym zaciekawieniem obserwowani przez branżę i w innych miastach już powstają podobne lokale. Obecnie w powiecie mamy już dwa browary, a niebawem zakończy się budowa trzeciego.

Korzystając z tak pomyślnych dla prawdziwego piwa wiatrów, już w najbliższą sobotę – 25 marca od godziny 18:00 – zapraszamy do Multipubu Biała Dama na premierę najmłodszego w Polsce Browaru Hoppy Lab i na pierwszą bitwę z cyklu Świdnicka Wojna Piwna, podczas której oceniać i głosować będą nie certyfikowani sędziowie PSPD tylko zwykli śmiałkowie.

Andrzej Czapski i Jakub Bielecki z Browaru Hoppy Lab

Hoppy Lab to browar powstały w Żarowie, założony przez grupę przyjaciół ze Świdnicy, których łączy wspólna pasja – piwowarstwo domowe. Zainteresowanie u nich tą dziedziną narodziło się w trakcie studiów. O możliwości warzenia piwa w domu dowiedzieli się kilka lat temu z internetu. Z czasem postanowili przełożyć teorię w praktykę i tak się wszystko zaczęło. We wspólnym mieszkaniu studenckim rozpoczęli kompletowanie potrzebnego sprzętu, a także szukali coraz to lepszych rozwiązań na warzenie piwa dającego niesamowite wrażenia smakowe i aromatyczne. Zależało im przede wszystkim na wysokiej jakości wyrobu. Po dopracowaniu receptur od wielu osób słyszeli, że piwo które robią jest świetne i powinni poważnie zastanowić się nad założeniem własnego browaru rzemieślniczego. Tak też zrobili. W okolicach Świdnicy zaczęli rozglądać się za budynkiem, który odpowiadałby ich oczekiwaniom. Po długich poszukiwaniach natrafili na budynek w Żarowie po dawnej piekarni. Własnymi siłami, z pomocą rodziny i przyjaciół przeprowadzili kapitalny remont budynku, dostosowując go do rygorystycznych warunków wymaganych przy produkcji. Obecnie założyciele Browaru Hoppy Lab są po pierwszych warzeniach na profesjonajnym sprzęcie, a ich poczynania można na bieżąco obserwować na facebookowym profilu www.facebook.com/hoppylab.

Ich pierwszych piw będzie można spróbować podczas oficjalnej premiery 25 marca w Multipubie Biała Dama, a na kranach zaprezentują najmodniejszy obecnie styl AIPA – American India Pane Ale w dwóch wersjach: 14,3º i 15º – piwo pełne, o wyraźnej goryczce i aromacie cytrusów, uzyskanym ze specjalnie wyselekcjonowanych odmian amerykańskiego chmielu. Tego samego wieczora odbędzie się także inauguracyjna bitwa Świdnickiej Wojny Piwnej, podczas której zmierzą się lokalni piwowarzy domowi, a mamy w okolicy kilkunastu bardzo utalentowanych, z ogólnopolskimi nagrodami PSPD, których kunszt i pomysłowość w niczym nie ustępuje zawodowcom z branży. Zresztą dwóch z nich ma już własne browary. Zapowiada się ciekawa impreza, zwłaszcza że zarówno na zwycięzców jak i na głosujących czekają nagrody od sponsorów: koszulki, pizza, płyty CD, książki, bilety do kina i inne, bo wciąż do akcji dołączają kolejne zaprzyjaźnione firmy.

– W Białej Damie nie ma nudy. Dotyczy to nie tylko bogatego asortymentu najlepszych piw, które z rozmysłem dobieramy tak, aby zaskakiwać i zaspokajać wyrafinowane potrzeby smakowe naszych gości. Jesteśmy także mecenasami wielu wydarzeń o charakterze kulturalnym. Lokalizacja pubu w prawdopodobnie najstarszej piwnicy w Polsce należącej dawniej do browaru mieszczańskiego zobowiązuje – dodaje Wojciech Urbańczyk – Z naszej wiedzy i usług, zarówno na miejscu, jak i wyjazdowych, korzysta wiele firm, którym oferujemy catering i storytelling piwny podczas imprez. Organizowaliśmy już u nas koncerty muzyki rockowej, etnicznej i klasycznej, odbywały się też prezentacje pasjonatów lokalnego kolejnictwa czy kinematografii, a 14 kwietnia zapraszamy na Ogólnopolski Festiwal Polskiej Animacji O!PLA. Na początku kwietnia planujemy także spotkanie z ekipą Dream Team – studentami Politechniki Wrocławskiej, wśród których jest troje świdniczan, budowniczymi wiertarki wysłanej 15 marca tego roku w kosmos. Pomysłów mamy jeszcze dużo, czekamy także na Wasze propozycje, więc do zobaczenia w pubie i na www.facebook.com/BialaDamaMultipub 

/artykuł sponsorowany/