Strona główna 0_Slider Kulka z Łącznej nie została ukradziona ani zabrana właścicielom

Kulka z Łącznej nie została ukradziona ani zabrana właścicielom

0

Świdnicka Fundacja Mam Pomysł zapewnia, że suczka-seniorka Kulka nie została odebrana właścicielom ani nie jest przeznaczona do adopcji. – W każdej chwili właściciel może się do nas zgłosić. Do tej pory nikt się z nami nie skontaktował  – zapewnia prezes fundacji Adrianna Kaszuba.


Fundacja Mam Pomysł – jak już wyjaśniała w obszernym oświadczeniu, została poproszona przez prokuraturę o pomoc przy opiece nad zwierzętami w prywatnym ZOO Łączna. – Nie przejmowaliśmy żadnych zwierząt z zoo, natomiast 13 października zostaliśmy poproszeni o zajęcie się błąkającym się starszym psem. Nie wiemy, czy do kogokolwiek należy, nie zabieraliśmy jej z żadnego domu – mówi Adriana Kaszuba.

– Suczka została zabezpieczona i od razu umieściliśmy informację wraz ze zdjęciem na naszej stronie w zakładce „niedawno trafiły”. Ta zakłada jest właśnie po to, by osoby, które szukają swoich zwierząt mogły zobaczyć, że są u nas i zgłosić się po ich odbiór. Od 13 października nikt do nas nie dzwonił ani nie szukał u nas Kulki – podkreśla szefowa fundacji.

Jak wyjaśnia Adriana Kaszuba, fundacja nie zabierała żadnych zwierząt z domów. – Pojawiło się nagranie, na którym widać nasze, oznaczone kartkami z logo kontenery. Wypożyczyliśmy je i dlatego, by nie zaginęły, zostały oznaczone. Nasza Fundacja nie zabezpieczała żadnych zwierząt w domach – deklaruje Adriana Kaszuba. Dodaje również, że informacje o rzekomym „przejęciu” trzech kotów to są kłamstwa.

Po opieką fundacji w świdnickim – miejskim, kontrolowanym przez samorząd schronisku, przebywa ponad 90 zwierząt, które czekają na swoich właścicieli lub są przygotowywane do adopcji. Na adopcję czeka 56 kotów i 83 psy. Większość z nich trafiła do schroniska w związku z umowami, jakie fundacja zawarła z samorządami w ramach przeciwdziałania bezdomności zwierząt.

Schronisko, które prowadzi Fundacja Mam Pomysł w wyniku wygranego konkursu, składa coroczne raporty finansowe, które są dostępne na stronach fundacji. Podlega również kontroli Powiatowego Lekarza Weterynarii oraz samorządów.

Agnieszka Szymkiewicz

Reklama
Poprzedni artykułZadbaj o swoje bezpieczeństwo. Bezpłatne warsztaty samoobrony dla kobiet
Następny artykułDzień Kundelka. Pokochaj i adoptuj czworonoga ze świdnickiego schroniska [FOTO]