Strona główna 0_Slider Zmarł Stanisław Gabryś, twórca Muzeum Broni i Militariów

Zmarł Stanisław Gabryś, twórca Muzeum Broni i Militariów

0

W wieku 81 lat zmarł Stanisław Gabryś – pasjonat historii, kolekcjoner broni, konstruktor oraz twórca pierwszego prywatnego Muzeum Broni i Militariów w Świdnicy. O jego odejściu poinformowali rodzina oraz przyjaciele z Klubu Sportów Obronnych Świdnica.

​Stanisław Gabryś pochodził z Budzowa w Małopolsce. Na ziemię świdnicką trafił jako roczne dziecko w sierpniu 1945 roku i od tego momentu na całe życie związał się ze Świdnicą. Przez 15 lat pracował w Świdnickiej Fabryce Urządzeń Przemysłowych, jednak to historia i wojskowość stały się jego największą życiową pasją.

​W 2001 roku stworzył w kazamatach Twierdzy Świdnickiej pierwsze prywatne Muzeum Broni i Militariów, które prowadził tam do 2019 roku. Zbiory zostały następnie przeniesione do pobliskiego Witoszowa Dolnego. Przez dekady zgromadził ponad tysiąc unikatowych w skali kraju eksponatów – od XIX-wiecznej broni strzeleckiej, przez armaty i pojazdy wojskowe, aż po samoloty.

​Stanisław Gabryś był także konstruktorem replik słynnego trójpłatowca Fokker Dr.I, nawiązującego do maszyny, na której latał Manfred von Richthofen, znany jako „Czerwony Baron”. Pierwszą replikę zbudował wspólnie z Jerzym Gaszyńskim. Druga, stworzona na zlecenie Urzędu Miejskiego, do dziś zdobi świdnicki park im. gen. Władysława Sikorskiego.

​Wspomnieniem o zmarłym podzieliła się w mediach społecznościowych świdnicka radna i samorządowiec Sylwia Osojca-Kozłowska, która przez lata współpracowała ze Stanisławem Gabrysiem przy projektach turystycznych i historycznych.

​„Dziś w nocy zmarł Stanisław Gabryś – człowiek historia, Świdniczanin, mieszkaniec dzielnicy Zachodniej, kolekcjoner broni, pasjonat historii, twórca pierwszego prywatnego Muzeum Broni i Militariów w Świdnicy (…). Wielokrotnie miałam okazję współpracować z Panem Stanisławem – zarówno gdy kierowałam Referatem Turystyki Urzędu Miejskiego, jak i później, prywatnie. Był człowiekiem niezwykle życzliwym, pomocnym, serdecznym, który chętnie dzielił się swoją wiedzą i pasją” – napisała Sylwia Osojca-Kozłowska.

/red./

Reklama
Poprzedni artykułWitoszów Dolny zaprasza na Święto Dyni