Strona główna 0_Slider Gromada szczurów w zabytkowym centrum Świdnicy, obok ośrodka zdrowia i skweru

Gromada szczurów w zabytkowym centrum Świdnicy, obok ośrodka zdrowia i skweru [VIDEO]

0

Z jednej strony ukwiecony miejski skwer, z drugiej – tuż obok plaga gryzoni. Do naszej redakcji trafiło nagranie od czytelniczki, która podczas wieczornego spaceru z rodziną przy ul. Marii Konopnickiej uchwyciła niepokojący ruch w rejonie tamtejszego boksu na odpady. Na kilkudziesięciu sekundach wideo widać co najmniej siedem szczurów, które bez większego skrępowania wybiegają z wiaty i kryją się w norze tuż przy fundamentach konstrukcji. Gryzoni miało być znacznie więcej.

​Sytuacja wywołała oburzenie mieszkanki, zwłaszcza że mówimy o ścisłym centrum miasta. – Szłam dziś wieczorem z mężem i synem ul. Konopnickiej i przy śmietniku usłyszeliśmy dziwny dźwięk. Podeszliśmy bliżej i zobaczyliśmy kilkanaście szczurów, które biegały po śmietnikach. Nagrałam, jak wchodzą do dziury obok, było ich bardzo dużo. To środek miasta i taka ilość jest dla nas niewyobrażalna, bo na pewno będą się rozprzestrzeniać. Władze miasta powinny coś z tym zrobić, obok znajduje się ośrodek zdrowia i mieszkają ludzie. Na skwerze piękne kwiatki, a obok plaga szczurów – relacjonuje czytelniczka.

Straż Miejska powiadomiona

​Gryzonie zalęgły się przy wiacie, z której prawdopodobnie korzystają mieszkańcy okolicznych wspólnot mieszkaniowych. W sprawie została już podjęta oficjalna interwencja u świdnickich strażników miejskich. Funkcjonariusze mają za zadanie ustalić strukturę własnościową terenu oraz skontrolować zarządcę, na którym ciąży prawny obowiązek dbania o czystość i prowadzenia regularnej deratyzacji.

​Lokalne prawo w tej kwestii jest jednoznaczne. Świdnicki Regulamin utrzymania czystości i porządku nakłada na zarządców i właścicieli nieruchomości obowiązek przeprowadzania rutynowej deratyzacji dwa razy w roku – wiosną oraz jesienią. Przepisy wyraźnie wskazują również konieczność natychmiastowego działania w trybie interwencyjnym, gdy tylko w rejonie nieruchomości pojawi się populacja gryzoni. Obok kwestii estetycznych w grę wchodzi przede wszystkim bezpieczeństwo sanitarne. Obecność tak dużej liczby szczurów w sąsiedztwie budynków mieszkalnych oraz placówki medycznej niesie ze sobą ryzyko rozprzestrzeniania groźnych dla ludzi patogenów.

​Praktyki z innych miast i rola mieszkańców

Reklama

​Problem z gryzoniami żerującymi w rejonie wiat śmietnikowych nie dotyczy wyłącznie Świdnicy, jednak w wielu polskich miastach coraz częściej rezygnuje się z działania wyłącznie objawowego na rzecz rozwiązań zapobiegawczych. W aglomeracjach takich jak Wrocław czy Warszawa standardem przy montażu nowych wiat staje się odcinanie gryzoniom dostępu do podłoża. Stosuje się w tym celu betonowe opaski i głęboko wpuszczone w grunt fundamenty, które skutecznie uniemożliwiają szczurom podkopywanie się pod boks. W wybranych gminach wprowadza się również zamknięte stacje monitoringu deratyzacyjnego, które dzięki czujnikom obecności pozwalają lokalizować gniazda na bardzo wczesnym etapie.

​Zarządcy i eksperci z zakresu deratyzacji zwracają jednak uwagę, że żadne systemowe zabezpieczenia ani opryski nie przyniosą trwałego skutku bez odpowiedzialnej postawy samych mieszkańców. Szczury osiedlają się tam, gdzie mają łatwy i stały dostęp do żywności. Zostawianie nieposegregowanych worków ze śmieciami obok pojemników, wyrzucanie resztek jedzenia poza kubły czy dokarmianie ptaków chlebem wyrzucanym na trawniki tworzy dla nich idealne środowisko do szybkiego rozmnażania.

/asz/

Reklama
Poprzedni artykułNiebezpieczny manewr na ulicy Kazimierza Wielkiego. Kierowca wyprzedzał na podwójnej ciągłej i przejściu dla pieszych [VIDEO]