Strona główna Artykuł sponsorowany Umowy z grafikami, programistami i twórcami – gdzie firmy tracą prawa do...

Umowy z grafikami, programistami i twórcami – gdzie firmy tracą prawa do efektów pracy – podpowiada Adwokat z Krakowa

0

Firma współpracując z grafikiem, programistą czy po prostu twórcą często może nie zdawać sobie sprawy z faktu, że pomimo zapłaty wynagrodzenia za wykonany projekt, może nie posiadać wystarczających dla swoich planów praw do jego wykorzystania. Czy przedsiębiorca nabędzie prawo do logo, kodu źródłowego czy też aplikacji zależy od umowy, jaką podpisze z twórcą. Jej brak lub nieodpowiednie skonstruowanie jej treści może grozić poważnymi konsekwencjami biznesowymi i prawnymi dla firmy.

fot. nadesłana

O czym zatem należy pamiętać przy współpracy ze zleceniobiorcą? Czego dopilnować, aby wykonany projekt można było swobodnie wykorzystać, zmodyfikować albo udzielić na niego licencji bez złamania prawa? Podpowiada Kancelaria Adwokacka z Krakowa: Pałucki &  Szkutnik

Brak przeniesienia praw autorskich

Przede wszystkim zapłata wynagrodzenia zleceniobiorcy i odbiór wykonanego projektu nie będzie oznaczać przeniesienia praw autorskich. Musi nastąpić podpisanie umowy z twórcą, która powinna przybrać formę umowy o przeniesienie autorskich praw majątkowych. Taka umowa musi być pod rygorem nieważności zawarta w formie pisemnej. Możliwe jest także udzielenie licencji, jednak daje ona nabywcy mniejsze prawa niż umowa przeniesienia praw autorskich.

Należy wziąć pod uwagę kwestię nabycia autorskich praw majątkowych – w przypadku umowy przeniesienia praw autorskich dochodzi do ich transferu, natomiast przy licencji pozostaną one przy twórcy. Poza tym, przy umowie o przeniesienie praw na nabywcę zostaje przeniesione prawo do wyłącznego korzystania z utworu na określonych polach eksploatacji, natomiast licencja może mieć charakter wyłączny lub niewyłączny, w zależności od jej treści. W przypadku licencji, udzielenie sublicencji nie jest możliwe bez odpowiedniego postanowienia umownego, podczas gdy w przypadku przeniesienia praw autorskich osoba nabywająca takie prawa może następnie udzielać licencji wedle własnego uznania, bez konieczności uzyskiwania zgody twórcy.

Oznacza to, że przeniesienie prawa autorskich daje nabywcy znacznie większą swobodę, jeśli chodzi o wykorzystanie nabytych prawa autorskich, należy jednak pamiętać o zachowaniu odpowiedniej formy (pisemnej), ponieważ brak jej zachowania prowadzi do nieważności umowy.

Niewłaściwe określenie pól eksploatacji

Częstym przypadkiem, gdy firmy podpisując umowę o przeniesienie praw autorskich czy też licencję, mogą popełnić błąd, który może kosztownie ograniczyć możliwości wykorzystania nabytego utworu. W każdym z tych dokumentów koniecznie należy wymienić wszystkie pola eksploatacji, na których zamierza się korzystać z utworu. Nie można zastosować uogólnienia – umowa dotyczyć będzie tylko tych pól eksploatacji, które są znane w chwili jej podpisywania. Brak wskazania pól, z których zamierza się korzystać może doprowadzić do nieważności całej umowy.    

Do pól eksploatacji można zaliczyć przykładowo:

  • utrwalanie i zwielokrotnianie utworu,
  • obrót oryginałem albo jego egzemplarzami,
  • zakres rozpowszechniania utworu.

Brak zabezpieczeń przy podwykonawcach, bibliotekach i narzędziach AI

W branży IT często korzysta się z bibliotek zewnętrznych lub fragmentów kodu, które nie są objęte prawem autorskim twórcy. Zawarcie odpowiednich licencji lub sublicencji w umowie może być niezbędne w takiej sytuacji. Firma może odpowiadać za naruszenie praw osób trzecich.

Podobnie, coraz częściej wykorzystuje się narzędzia AI, które właściwie stanowią już stały element w pracy IT. Koniecznie powinno się zawrzeć stosowne klauzule dotyczące stopnia dopuszczalności korzystania z takich narzędzi.

Najczęstsze błędy przy przeniesieniu praw autorskich

Do najczęstszych błędów w umowach przeniesienia praw autorskich należą między innymi:

  • brak zachowania formy pisemnej umowy,
  • brak zapisu o prawie do zależnych praw autorskich – są to prawa do rozporządzania i korzystania z nabytego utworu i nie są one domyślnie wpisane w umowę przeniesienia autorskich praw majątkowych, ale wymagają dodatkowego zapisu,
  • brak informacji o momencie przejścia praw (np. po zapłacie),
  • przeniesieniu praw do wszystkich utworów przyszłych.

Zdecydowanie należy skorzystać z stosownej pomocy prawnej przy zawieraniu umów o przeniesienie praw autorskich czy podpisywaniu licencji. Dobrze przygotowana umowa stanowi inwestycję, nigdy nie powinno się traktować jej jako formalności, ani tym bardziej korzystać z gotowych wzorców. Popełnione błędy w tym aspekcie mogą w przyszłości kosztować wiele całą Twoją firmę.

/Artykuł sponsorowany/

Poprzedni artykułDziałkowcy mogą starać się o miejskie dotacje. Do podziału jest 65 tysięcy złotych
Następny artykułLekarze ze świdnickiego „Latawca” testowali nowoczesnego robota chirurgicznego. W przyszłości pomoże on operować pacjentów? [FOTO]