Strona główna 0_Slider Miłość z internetu kosztuje. Policja ostrzega, sprzedawcy kart bezsilni

Miłość z internetu kosztuje. Policja ostrzega, sprzedawcy kart bezsilni

0

Klienci jednorazowo wydają nawet 4–5 tysięcy złotych na karty z doładowaniami, które – jeszcze w sklepie – zdrapują i przekazują partnerowi z internetu – mówi sprzedawca z lokalnego elektromarketu.  Alarmuje, że nie ma narzędzi, by powstrzymać proceder, a ostrzeżenia o oszustwie często pozostają bez reakcji. Jak podkreśla asp. Magdalena Ząbek z Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy, oszustwa „na internetową miłość” należą do częstych, a przekazywanie pieniędzy w formie doładowań znacząco utrudnia odzyskanie środków i identyfikację sprawców.

– Z każdym miesiącem obserwujemy kolejne przypadki osób, które padają ofiarą tzw. oszustw „na miłość”. Sprawcy budują w sieci fałszywe relacje, deklarują głębokie uczucia, a następnie – pod pretekstem nagłej potrzeby – proszą o wsparcie finansowe. Najczęściej żądają przekazania środków w formie doładowań, ponieważ taki sposób płatności utrudnia odzyskanie pieniędzy i identyfikację sprawcy – mówi rzeczniczka ze świdnickiej policji.

Magdalena Ząbek podkreśla, że wiele osób uświadamia sobie, iż padło ofiarą oszustwa, dopiero w momencie, gdy wyczerpią wszystkie środki przekazywane przestępcom. – Nierzadko są to środki pochodzące z zaciągniętych pożyczek. Skala strat bywa bardzo wysoka, a konsekwencje finansowe i emocjonalne – dotkliwe – dodaje.

Policjantka apeluje, aby nie budować relacji z przypadkowymi osobami w sieci, a tym bardziej nie przekazywać pieniędzy w formie przelewów czy kodów z doładowaniami osobom ze znajomości online. – Każda prośba o wsparcie finansowe powinna wzbudzić czujność i być sygnałem ostrzegawczym – przypomina Magdalena Ząbek.

Zjawisko „miłości przez internet za doładowania online” to w praktyce jedna z odmian oszustw emocjonalnych, które psychologowie klasyfikują jako formę manipulacji opartej na budowaniu więzi i zależności. Tylko rozsądek i ograniczone zaufanie w sieci mogą uchronić przed poważnymi stratami.

/red./

Poprzedni artykułChuligański „rajd” w Świdnicy [VIDEO]
Następny artykułJazdę zakończyła w rowie. Policjanci ostrzegają przed trudnymi warunkami na drogach