Zespół Akademii Górniczo-Hutniczej twierdzi, że tunel jest, ale bez pociągu. Odkrywcy przekonują, że jest i jedno, i drugie. Ponad setka dziennikarzy z całego świata wzięła udział w konferencji prasowej, podsumowującej pierwsze badania dwóch odrębnych zespołów, poszukujących „złotego pociągu” ze skarbami zrabowanymi podczas II wojny światowej. Pociąg miał być ukryty na 65.kilometrze trasy kolejowej z Wrocławia do Wałbrzycha.
Konferencja prasowa w Starej Kopalni. Zdjęcie FB
– Nasze badanie potwierdza niejednorodny charakter gruntu. To jest wcięcie na głębokości 10 metrów. Ta struktura jest wyjątkowo ciekawa. Sugerowałabym, że przód tunelu jest odstrzelony na długości 10-12 metrów. Na pewno ten początek nie jest pusty. Na pewno jest zawalony – twierdzi Piotr Koper. Jego zdaniem pociąg ma mieć długość ok. 92 metrów. Sam tunel ma mieć około 100 metrów długości.
Prof. Janusz Madej z Katedry Geologii krakowskiej AGH z kolei przedstawił modele pociągu pancernego i pociągu składającego się z lokomotywy i zwykłych wagonów. Nad nimi zaprezentowano obraz z przeprowadzonego badania. Nie widać na nim anomalii o szerokim zasięgu, co ma przesądzać o wynikach badań. – Tunel może jest, ale pociągu nie ma – odpowiedział kategorycznie prof. Madej. Wszelkie anomalia mają mieć natomiast charakter geologiczny. Podkreślił, że z pełnym szacunkiem podchodzi do badań grupy odkrywców. Władze miasta mówią o konieczności podjęcia szczegółowych analiz. Badania oba zespoły przeprowadziły na zlecenie wałbrzyskiego magistratu.


![Majonez Świdnicki podbija kulinarne wydarzenia. Rączka gotował na żywo z produktami M&J [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/page_majonez-swidnicki-MJ-2026-238x178.jpg)
![Taneczny parkiet pod Wieżą Ratuszową. Tłumy na pierwszej Świdnickiej Potańcówce [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/Swidnicka-Potancowka-4-lipca-2026-56-238x178.jpg)






