Po tym, jak przeczytałam ostatnio w internecie, jak nieograniczona potrafi być ludzka wyobraźnia i co ciekawego można wykonać z prostej płyty wiórowej laminowanej*, tonę w obawach, czy aby to, co chcę dziś zaprezentować, nie sprowadzi mnie do roli rękodzielniczego przedszkolaka. Bo jak bez kompleksów prezentować zwykłe kwiaty z najzwyklejszego w świecie papieru po takiej lekturze?**
Z lekką więc tremą i przymykając oko będę cicho namawiać, aby spróbować swoich sił w tej pracy. Papierowe róże wykonamy z łatwością, w wolnej chwili, również przy współudziale dzieci. Gotowe kwiaty będą ładnie prezentowały się jako element zdobny opakowania prezentu.
Etap 1.
Z kartki papieru wycinam 9 w miarę równych prostokątów (orientacyjnie – kartkę A4 dzielę na 3 rzędy w poziomie i w pionie). Każdy z prostokątów nacinam po środku wzdłuż dłuższej krawędzi do połowy wysokości. W gotowym kwiatku wykorzystuję zwykle siedem płatków. Tę prezentowaną na zdjęciu wykonałam z dziewięciu:
Etap 2.
Na patyku do szaszłyków, wykałaczce lub drucie do robótek zawijam dwa rogi papieru od strony nierozciętej. Dbam o to, aby cztery kawałki zwinąć pod ostrzejszym kątem (będą to płatki wewnętrzne). Pozostałe zwijam pod kątem rozwartym:
Etap 3.
Dwa luźne końce każdego płatka (powstałe z rozcięcia papieru) składam jeden na drugi i zwijam mocno w palcach. Zaciskam. Układanie kwiatu zaczynam od dwóch płatków, kolejne płatki dokładam stopniowo dookoła. Na koniec wszystkie „przy łodydze” owijam ściśle nicią w kolorze papieru. Nieładną końcówkę oklejam paskiem papieru lub ozdobną koronką:
Gotowe!
* Zainteresowanych odsyłam do prześledzenia komentarzy pod artykułem „płyta wiórowa laminowana” na stronie jednego z wiodących na rynku marketów budowlanych. Świetna zabawa gwarantowana.
** Kwiaty można robić z każdego papieru o niezbyt dużej gramaturze (np. 80g/m2 – papier do ksero). Ładnie wyjdą z pomalowanej „niedbale” plakatówką kartki białego papieru. Zachęcam również do eksperymentowania z papierem nutowym lub zadrukowaną gazetą codzienną (bez ilustracji).
Beata Norbert
Beata Norbert: Zawodowo dłubię w aniołach, uprawiam rzemieślniczą partyzantkę i hoduję lawendę. Po godzinach jestem mamą. Z doskoku również przyjaciółką i eksżoną. Z zamiłowania podróżniczką, czytelniczką, słuchaczką. Pasjami (choć niewprawnie) nadwyrężam ciało i umysł przy fotografowaniu.













![40 lat Dni Fotografii w Świdnicy. Jubileuszowa edycja z wieloma wystawami i powrotem konkursu „Zestaw” [PROGRAM]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2025/09/34-Swidnicki-Fotomaraton-meta-2025.09.14-14-238x178.jpg)
![Cztery muzyczne spotkania w urokliwych miejscach. Zbliża się IX edycja Koncertów Ziemi Świdnickiej [PROGRAM]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2021/05/koncert-ziemi-swidnickiej-238x178.jpg)

![Zaginął 78-letni mieszkaniec Bystrzycy Dolnej [Aktualizacja]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/policja-ilustracyjne-2023.03.06-4-100x75.jpg)
![Mistrzowie parkowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/mp-Wroblewskiego-1-100x75.jpg)



