Do niewielkiego potoku Wapienniczka na wysokości mostu w Parku Strzelnica w Świdnicy 9 kwietnia po raz kolejny wpłynęły fekalia. – Smród nie do opisania – alarmuje czytelnik SWidnica24.pl. W tym miejscu do cieku wodnego przedostają się nie tylko ścieki, ale również woda z systemu ciepłowniczego. Gdzie leży źródło przecieków, nigdy miejskie spółki ani żadne inne służby nie ustaliły. Będą natomiast konsultacje w sprawie zapobiegania zagrożeniu powodziowemu ze strony Wapienniczki.

Wapienniczka odprowadza do Bystrzycy wody opadowe i roztopowe ze sporego obszaru północnej części Świdnicy. Potok ma swój początek w rejonie Słotwiny, płynie wzdłuż obiektów handlowych przy ulicy Ceglanej, wzdłuż ulic Zamenhofa i Ofiar Oświęcimskich, pod parkingiem Szkoły Podstawowej nr 2, dalej biegnąc między blokami przy ulicy Zamenhofa, przecinając ulicę Sikorskiego, gdzie następnie wpada do suchego zbiornika. Na dalszym odcinku potok płynie przez park Strzelnica i między ogródkami działkowymi w kierunku ulic Kazimierza Odnowiciela i Stęczyńskiego. Do Bystrzycy wpada kilkadziesiąt metrów za przepompownią przy ulicy Komunalnej (opracowano na podstawie notatki ŚPWiK).
Do potoku systematycznie, na zmianę wpływa albo intensywnie zielona ciecz, co jest – jak informował nas w ubiegłym roku rzecznik miejskiej ciepłowni – wynikiem awarii ciepłowniczej, albo mętna biało-szara ciecz o intensywnym zapachu fekaliów. Zazwyczaj na miejsce wzywane są służby – straż pożarna, straż miejska i ŚPWiK. Mimo że do takich sytuacji dochodzi od lat, nigdy żadna miejska instytucja nie wykryła, gdzie dochodzi do przecieków i skąd wydostają się nieczystości. Od lat jednak Wapienniczka pozostaje w zainteresowaniu władz miasta ze względu na zagrożenie wylewaniem.
W 2017 roku 36 tysięcy złotych z budżetu miasta wydano w ramach umowy „wykonania prac związanych ze sporządzeniem dokumentacji aplikacyjnej w ramach projektów pn. „Przebudowa kolektora na potoku Wapienniczka wzdłuż ul. Esperantystów w Świdnicy” i „Budowa kolektora deszczowego przy ul. Słowiańskiej w Świdnicy”. (nie ma informacji, czy miasto w 2017 roku aplikowało o dotację)
W 2024 roku w ramach umowy: Umowa na wykonanie koncepcji zadań inwestycyjnych opartą o modelowanie hydrodynamiczne dla zlewni potoku Wapienniczka, realizowanej w ramach zadania pn.” Zapobieganie lokalnym podtopieniom na terenie miasta Świdnica” wydano ponad 100 tysięcy złotych.
W 2025 zrealizowana została umowa na opracowanie inwentaryzacji przyrodniczej wraz z oceną oddziaływania na przyrodę na potrzeby przebudowy odcinka potoku Wapienniczka realizowanej w ramach zadania „Zapobieganie lokalnym podtopieniom na terenie miasta Świdnicy.”. Wydano 61 tysięcy złotych.
Na 16 kwietnia tego roku miasto wyznaczyło konsultacje społeczne, dotyczące zagrożeń powodziowych ze strony Wapienniczki. Zwróciliśmy się z pytaniami, czemu mają służyć na tym etapie i wobec już przygotowanych dokumentów etapie konsultacje z mieszkańcami?
Zanim nadeszła odpowiedź, dzisiaj w godzinach popołudniowych czytelnik zastał w Wapienniczce śmierdzącą ciecz. Jakie działania podjął samorząd, by wykryć źródło zanieczyszczeń i wykonać naprawę, by nie degradować środowiska, a przy okazji nie narażać zdrowia mieszkańców? To kolejne pytania, które skierujemy do Urzędu Miejskiego w Świdnicy.
/red./
Zdjęcia nadesłane przez czytelnika


![Po raz 16. symbolicznie posadzili las [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/XVI-Spoleczne-Sadzenie-Lasu-Bojanice-9-kwietnia-2026-15-238x178.jpg)



![Szybko i niebezpiecznie na „modliszówce” [VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/modliszowka-pirat-2026.04.04-100x75.jpg)

![Koncert z piosenkami Barbry Streisand już za tydzień w Świdnicy [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/03/Daria-Iwan_kadr-100x75.jpg)