Kolejny rok z rzędu wydatki związane z wywozem śmieci z terenu Świdnicy mają przewyższyć wpływy z opłat wnoszonych przez mieszkańców. W tym roku różnica szacowana jest na niemal 10 mln złotych. Decyzją radnych brakująca kwota zostanie pokryta ze środków budżetu miasta. Urzędnicy zapowiadają prowadzenie dalszych kontroli mające na celu wyłapanie osób uchylających się od płacenia z odbiór odpadów.

Z założenia gminne systemy gospodarki odpadami miały się finansowo bilansować, a więc opłaty wnoszone przez mieszkańców powinny pokrywać koszty funkcjonowania systemu. W przypadku pojawienia się deficytu jedynym rozwiązaniem było więc podnoszenie stawek za wywóz śmieci. Nowelizacja ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach dopuściła jednak możliwość dopłacania przez gminy do systemów zagospodarowania odpadów z dochodów innych niż pochodzące z opłat od mieszkańców. Na taki krok zdecydowano się w Świdnicy w roku 2021, a także w latach 2023-2025.
Teraz władze miasta ponownie postanowiły skorzystać z takiej możliwości. W 2026 roku wpływy z opłat ponoszonych przez mieszkańców mają wynieść 31 mln 700 tys. zł, natomiast wydatki związane z funkcjonowaniem systemu mają pochłonąć w sumie ponad 41 mln 635 tys. zł. – To oznacza deficyt w wysokości 9 mln 935 tys. zł – informował wiceprezydent Krystian Werecki podczas poniedziałkowej sesji Rady Miejskiej, w trakcie której świdniccy radni przychylili się do propozycji pokrycia deficytu ze środków budżetu miasta.
Opłat liczonych na podstawie zużycia wody nie będzie. Trwa wyłapywanie kombinatorów
Podczas obrad Rady Miejskiego podjęto dyskusję na temat funkcjonowania samego systemu gospodarowania odpadami. – W kampanii wyborczej postulowano rozważenie zmian, które wpłynęłyby na zmniejszenie opłat ponoszonych przez mieszkańców. Czy zostało to przeanalizowane, czy też ten system, który mamy, jest najbardziej efektywny i najbardziej zabezpiecza nas przed zaśmiecaniem miasta? – dopytywał radny Jan Dzięcielski. W odpowiedzi wiceprezydent potwierdził, że wydział gospodarki odpadami Urzędu Miejskiego wykonał analizę dotyczącą możliwości naliczania opłat na podstawie zużycia wody.
– Wnioski z rady dotyczyły przede wszystkim zmiany metody ustalenia opłaty z tytułu gospodarowania odpadami. Jeżeli chodzi o zmianę metody naliczania opłaty – w idealnej rzeczywistości, gdybyśmy wzięli pod uwagę zużycie wody w metrach sześciennych na całe miasto – okazało się, że mielibyśmy kilkaset tysięcy złotych więcej, niż z tytułu metody „od mieszkańca” – mówił Werecki. Z szacunkowych wyliczeń wyszło, że miesięczne wpływy z opłaty śmieciowej liczonej według zużycia wody wynosiłyby nieco ponad 3,3 mln złotych, zamiast obecnych 2,5 mln zł z opłat liczonych od osoby. Wiceprezydent podkreślił ponownie, że takie wyliczenia dotyczą „warunków idealnych”, jednak na sytuację wpływają obowiązujące przepisy i maksymalne limity opłat.
– Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach jasno wskazuje, że w niektórych nieruchomościach możemy maksymalnie pobierać opłatę z gospodarowanie odpadami w kwocie 247,03 zł i nie więcej. Dlatego też niekoniecznie moglibyśmy prognozować, że ten dochód byłby w takiej wysokości – wskazywał Werecki, przywołując przy tym kilka przykładów nieruchomości na terenie miasta, gdzie szacunkowe wyliczenia pokazały zdecydowanie mniejsze wpływy z opłaty śmieciowej liczonej od zużytej wody względem obecnych opłat liczonych od osoby. Zwrócił przy tym uwagę m.in. na fakt, że zużycie wody nie musi koniecznie być równoznaczne z liczbą osób zamieszkujących daną nieruchomość, a gospodarstwa liczące tyle samo mieszkańców mogą zużywać różne ilości wody. – Jest wiele czynników mogących wpłynąć na to, że ta opłata będzie niemiarodajna – zaznaczał, proponując zarazem, aby nie zmieniać obecnie funkcjonującej metody naliczania opłat, ponieważ jej zmiana wcale nie gwarantuje wyższych wpływów, a może „wprowadzić chaos w całym systemie gospodarki odpadami”.
– Przez cały czas, jako wydział gospodarki odpadami, kontrolujemy i prowadzimy postępowania administracyjne, które kończą się wydaniem decyzji administracyjnej i naliczaniem opłaty pięć lat wstecz. Nie jest tak, że my nie staramy się uszczelniać tego systemu. W chwili obecnej jest ponad 1600 osób, których meldunki stałe różnią się od informacji zawartych w złożonych deklaracjach. To jest kwota około 885 tys. złotych rocznie, która mogłaby brakować, jeżelibyśmy brali 1:1 meldunki stałe i złożone deklaracje. Kontrolując i wszczynając postępowania zbieramy różne materiały – dowody, z których wynikać będzie błędna liczba osób. Między innymi składamy wnioski do Świdnickiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, Urzędu Skarbowego, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Weryfikujemy w szkołach adresy zamieszkania dzieci, ponieważ często zdarzało się tak, że rodzice nie wpisywali dzieci do deklaracji. Prowadzone są kontrole Straży Miejskiej, wzywane są strony i świadkowie w celu wyjaśnienia niejasności związanych z deklaracjami – wyliczał Werecki.
Jak przywoływał, w 2023 roku na podstawie tych działań pozyskano do budżetu blisko 99 tys. zł, w 2024 roku było to ponad 221 tys. zł, natomiast w 2025 roku było to niemal 115 tys. zł.
Dalsze dopłaty z budżetu czy podwyżka opłat?
Ostatnia podwyżka stawek opłat za wywóz odpadów z terenu Świdnicy weszła w życie we wrześniu 2025 roku. Od tego czasu miesięczna opłata wynosi 42 zł za osobę, podczas gdy wcześniej mieszkańcy płacili 35 złotych. W górę poszła też miesięczna opłata w przypadku niewywiązania się z obowiązku segregowania odpadów, której wysokość ustalono na poziomie 126 złotych za osobę (poprzednio 105 zł). Czy konieczna będzie kolejna podwyżka?
– Obecnie najwyższa maksymalna stawka z tytułu opłaty za gospodarowanie odpadami to w zaokrągleniu 63 zł. My nie mamy maksymalnej kwoty. Część gmin ma kwotę większą, niektóre gminy już ustaliły opłatę z tytułu gospodarowania odpadami na kwotę maksymalną i nie dokładają [do funkcjonowania systemu – red.] lub dokładają mniej. Jako gmina, to my decydujemy, w jakim kształcie i jakimi obciążeniami będziemy obarczać mieszkańców. My staramy się to zoptymalizować, czyli nie nakładać maksymalnej kwoty z tytułu gospodarowania odpadami na mieszkańca, ale też musimy patrzeć na to, aby po stronie wydatków na cały system, z tych środków spoza opłaty za gospodarowanie odpadami, nie dokładać stale dość dużych kwot – zwracał uwagę wiceprezydent Werecki.
– Gdybyście państwo [radni] nie podnieśli opłaty z 35 do 42 złotych, to deficyt w chwili obecnej wynosiłby około 15 mln złotych. Pewne modyfikacje muszą mieć miejsce, ale to jest nasza wspólna decyzja, w jaki sposób będziemy to kreować. Jeśli chcemy mieć zakres świadczonych usług na takim poziomie a nie innym, to niestety musimy liczyć się z tym, że to kosztuje – wskazywał Werecki.
– Niestety, śmieci w Polsce są drogie. Zawsze powtarzałem, że bez systemowych rozwiązań nie będzie tanio. Jako samorządy będziemy borykali się z problemem opłaty z tytułu gospodarowania odpadami i będziemy musieli podejmować decyzje: czy obarczać mieszkańców maksymalnymi stawkami, a nie raz maksymalnymi stawkami i dodatkowo dopłacać z budżetu gminy do całego systemu, czy też, tak jak my robimy, starać się w jakiś sposób mądrze to optymalizować, aby nie przerzucał całej opłaty na mieszkańca, a jednocześnie nie obarczać też gminę dodatkowymi wydatkami na system gospodarowania odpadami, który tak naprawdę – zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach – powinien się bilansować z samej opłaty – podkreślał wiceprezydent.
/mn/
![„Hej, kolęda, kolęda!”. Wspólny śpiew, nagrody i wyróżnienia na finale 33. Świdnickiego Przeglądu Zespołów Kolędniczych [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/zakonczenie-33.-Swidnickiego-Przegladu-Zespolow-Koledniczych-19-01-26-46-238x178.jpg)

![Sto lat Leonii Chrzan z Witoszowa Dolnego [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/100-lat-Leonii-Chrzan-6-238x178.jpg)




![Zderzenie czterech aut na krajowej „piątce” [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/DK5-Strzegom-wypadek-2026.01.17-1-100x75.jpeg)

![Muzyka francuska zabrzmi na koncertach Dni Muzyki Kameralnej [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2024/07/XXV-Festiwal-Bachowski-koncert-Bruno-de-Sa-2024.07.19-31-100x75.jpg)
![Od architektury powojennego modernizmu po aktorskie dokonania Juliusza Chrząstowskiego. Wydano 52. tom „Rocznika Świdnickiego” [KONKURS]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/52-Rocznik-Swidnicki-2026.01.13-8-100x75.jpg)