Jest jednym z ostatnich żyjących byłych więźniów niemieckiego obozu Gross Rosen. Całe swoje życie poświęcił, by ocalić pamięć o miejscu katorgi ponad 120 tysięcy ludzi.

– 28 września swoje urodziny obchodził pan Wacław Bryjanowski, który w czasie wojny jako czternastolatek został wywieziony na roboty przymusowe do Wrocławia. Tam zaangażował się w prace tajnej podziemnej organizacji „Wrocław będzie polski”, za co w wieku zaledwie 17 lat trafił do obozu Gross-Rosen – poinformowało Muzeum Gross-Rosen w Rogoźnicy.
– Mimo bycia naocznym świadkiem jednych z największych okrucieństw w dziejach, od wielu lat chętnie opowiada o swoich trudnych doświadczeniach: wystąpił w kilku filmach dokumentalnych, uczestniczył w niezliczonych spotkaniach z młodzieżą i wielu uroczystościach upamiętniających na terenie naszego Miejsca Pamięci – przekazała placówka.
Wacław Bryjanowski 7 września uczestniczył w mszy św. odprawionej na terenie dawnego obozu z okazji 85. rocznicy wybuchu II wojny światowej.
/red./
![70 dzieci przebadanych w Strzegomiu. Profilaktyka może uratować życie! [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/10/badania-Strzegom-13-1-238x178.jpg)
![Orlik w Goczałkowie gotowy [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/10/Goczalkow-ukonczono-kompleks-Orlik-2026.10.08-5-238x178.jpg)
![Po siedmiu latach przerwy Strzegom i Torgau wracają do współpracy [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/10/Strzegom-i-Torgau-wznawiaja-wspolprace-2026.10.04-5-238x178.jpg)





