Stowarzyszenie Drużyna DSW rozpoczyna starania o budowę przez samorząd Domu Pomocy Społecznej w Świdnicy. Podobną inicjatywę 13 lat temu podjęła grupa emerytów z osiedla Zarzecze, jednak podpisana wówczas przez 2200 świdniczan petycja pozostała bez echa. Tym razem inicjatorzy akcji chcą doprowadzić do głosowania w Radzie Miejskiej. Rusza zbiórka podpisów pod petycją i uchwałą obywatelską.
TEGO NIE PRZECZYTASZ W „MEDIACH” SAMORZĄDOWYCH

W 2012 roku troje sąsiadów z ul. Jodłowej w Świdnicy postanowiło zaapelować do władz miasta i gminy Świdnica o budowę Domu Pomocy Społecznej dla seniorów, którzy ze względu na wiek i schorzenia nie są w stanie funkcjonować samodzielnie. Wówczas w powiecie świdnickim nie było żadnej placówki, oferującej takie usługi. Powiat świdnicki prowadził (i prowadzi nadal) Dom Pomocy Społecznej dla osób niepełnosprawnych intelektualnie. Ówczesne władze Świdnicy z prezydentem Wojciechem Murdzkiem nie widziały potrzeby, by taki ośrodek wybudować. Jak wskazywał ówczesny rzecznik magistratu Stefan Augustyn, – W chwili obecnej nie ma na terenie Świdnicy ani jednej osoby oczekującej na miejsce w Domu Pomocy Społecznej z powodu wieku i chorób.
Problem dostrzegała ówczesna wójt gminy Świdnica Teresa Mazurek, która wskazywała, że taka placówka mogłaby powstać przy wykorzystaniu środków europejskich z budżetu na lata 2007 – 2013. Pojawił się nawet prywatny inwestor z gotowym planem, ale w miejscu, które wskazywał jako idealne na nowoczesny DPS, wybudował osiedle domów szeregowych, które zasłynęło w Polsce ze względu na nietypowe położenie wśród pól.
Domy seniora powstały, ale

Od tamtej pory sporo się zmieniło. Caritas Diecezji Świdnickiej otrzymał w ramach budżetu obywatelskiego z kasy Świdnicy 2 miliony złotych i zaadaptował na Zakład Opiekuńczo-Leczniczy (na 41 łóżek) oraz hospicjum (na 9 łóżek) budynek przy ul. Przyjaźni w Świdnicy. Obiekt, otwarty w lutym 2015 roku, a funkcjonujący pod mylącą nazwą Hospicjum Ojca PIO, ma charakter komercyjny. Można ubiegać się o miejsce refundowane przez NFZ. Na stronie placówki nie ma informacji o zasadach przyjęcia pacjentów hospicyjnych.
W 2014 roku został otwarty dom seniora w Żarowie, w 2015 w Świdnicy, kolejny powstał w Marcinowicach. Wszystkie mają charakter komercyjny i barierą pobytu dla osób o bardzo niskich dochodach są opłaty. W przypadku publicznych Domów Pomocy Społecznej koszty częściowo lub w całości może ponieść gmina. I w Świdnicy już to się dzieje, tyle że seniorzy muszą opuszczać rodzinne miasto, bo tu publicznej placówki nie ma.
Po co DPS samorządowy?
Liczba osób, które trafiają do publicznych DPS, a ich pobyt współfinansowany jest z budżetu miasta, rośnie z każdym rokiem. Według danych, które w odpowiedzi na interpelację uzyskała radna Sylwia Osojca-Kozłowska, w 2018 roku takich osób było 86, w 2023 – 127. Trafiają one m.in. do Gorzyc, Bolkowa, Milicza, Srebrnej Góry, Jugowa, Niemczy, Henrykowa.
O potrzebie budowy DPS mówiła w pierwszej kampanii wyborczej w 2014 roku Beata Moskal-Słaniewska, ale więcej tematu nie podjęła. W swoim programie wyborczym gminną placówkę umieściła w 2024r. kandydatka na prezydenta, a obecnie radna Sylwia Osojca-Kozłowska oraz kandydaci na radnych z jej komitetu. Temat podejmowała w interpelacjach, apelując o podjecie działań związanych z budową DPS lub stworzeniem alternatywnego systemu wsparcia mieszkaniowego dla starszych mieszkańców Świdnicy. W odpowiedzi prezydent Beata Moskal-Słaniewska odpowiedziała, że jest to zadanie powiatu i jeśli powiat podejmie taką inicjatywę, miasto się przyłączy. Powiat, prowadzący już jeden DPS, nie planował i nie planuje utworzenia kolejnego.
Radna Osojca-Kozłowska wskazuje, że Ustawa o samorządzie gminnym nakłada na samorząd zaspokajanie potrzeb ludności także w zakresie prowadzenia ośrodków i zakładów opiekuńczych. Do Rady Miejskiej mają trafić petycja i uchwała obywatelska, zobowiązująca do podjęcia działań przez samorząd Świdnicy. Rozpoczyna się zbiórka podpisów.
Rusza zbiórka podpisów
Zbiórkę podpisów organizuje zawiązane przez grupę kilkunastu mieszkańców w październiku 2024 r. stowarzyszenie Drużyna DSW, do którego należą m.in. Sylwia Osojca-Kozłowska, Magdalena Rydzewska, Radosław Strzyżewski, Mariusz Rydzewski, Paweł Gromek, Rafał Świątek, Anna Dorawa, Anna Ilkowska-Nowicka, Ewa Rymsza, Edmund Frączak, Krzysztof Szpilka, Piotr Tomaszewski, Dariusz Pietryszka, Lidia Jaszczak, Jacek Orłowski i inni.
– Dom Pomocy Społecznej to nie jakaś fanaberia czy luksus – to obowiązek samorządu wobec swoich mieszkańców. Świdnica – jako społeczność odpowiedzialna, empatyczna i nowoczesna – powinna zapewnić godne warunki życia osobom starszym, chorym i niesamodzielnym, które z różnych powodów nie mogą pozostać w swoich domach. Istnienie DPS-u to także wsparcie dla tych, którzy opiekują się bliskimi, często kosztem zdrowia, pracy czy życia osobistego. To wzmocnienie solidarności międzypokoleniowej. To inwestycja w nas wszystkich – nie tylko dziś, ale i na przyszłość. Dlatego apeluję i do młodych pełnoletnich ludzi, aby również składali swoje podpisy pod tą uchwałą. Ona ich również dotyczy, i to bardziej niż myślą – mówi Sylwia Osojca-Kozłowska.
– Dość często ludzie rozżaleni mówią, że mamy schronisko dla osób bezdomnych, dla bezdomnych zwierząt, a nadal nie mamy DPS-u. Dlatego zdecydowaliśmy – że nie będziemy dłużej biernie czekać, aż władza wykonawcza zmieni zdanie i dostrzeże tę palącą potrzebę utworzenia gminnego DPS-u, tylko zaczynamy działać wspólnie z mieszkańcami. Z tego powodu wspólnie z rodzinami i seniorami utworzyliśmy petycję oraz uchwałę obywatelską dotycząca utworzenia DPS-u w Świdnicy, pod którą swoje podpisy powinni złożyć wszyscy mieszkańcy Świdnicy uznający ten temat za istotny. I bardzo ich do tego zachęcamy – piszą członkowie stowarzyszenia Drużyna DSW.
Petycja i uchwała trafią następnie do Rady Miejskiej w Świdnicy i to radni w głosowaniu nad obywatelską uchwałą zdecydują o utworzeniu lub nie Domu Pomocy Społecznej w Świdnicy.
Aby złożyć uchwałę w biurze rady potrzeba 300 ważnych podpisów świdniczan. Stowarzyszenie Drużyna DSW chce ich zebrać dużo więcej. – Chcemy i prosimy świdniczan, by każdy, dla kogo jest ważny ten temat złożył pod inicjatywą uchwałodawczą mieszkańców swój podpis. Udowodnijmy władzom miasta jak ważna i pilna jest ta potrzeba społeczna – piszą i zachęcają inicjatorzy.
Pierwsza zbiórka podpisów pod petycją i uchwałą obywatelską rozpocznie się w niedzielę 6 kwietnia w godz. 12.00-14.00 w Parku Centralnym.
To nie jedyna akcja. Zbiórka podpisów trwać będzie przez miesiąc. Jeśli chcesz pomóc w zbieraniu podpisów pod uchwałą w sprawie utworzenia gminnego DPS-u w Świdnicy – zgłoś się do stowarzyszenia. Kontakt do stowarzyszenia: [email protected], kontakt do Sylwii Osojcy-Kozłowskiej mail: [email protected], tel. 665-088-877.
Agnieszka Szymkiewicz
[email protected]