Sam toczył od urodzenia najtrudniejszą walkę, ale mimo ciężkiej choroby wiernie kibicował tym, którzy rywalizowali w ringu. W wieku 29 lat zmarł świdniczanin Marcin Kazubski, wielki fan sportów walki.

fot. archiwum Marcina Kazubskiego
Marcin Kazubski był uczniem i kibicem Fighter Klubu Kaczmarek Grodowskim i dzięki swojej pasji poznał trenerów Arkadiusza Kaczmarka, Krystiana Grodowskiego, czy Wojciecha Burdanowskiego. dzięki ich wsparciu w ubiegłym roku otrzymał windę, dzięki której mógł łatwiej wydostać się z mieszkania. Od urodzenia cierpiał z powodu uszkodzenia rdzenia kręgowego. Choroba skazała go na wózek, ale był silny duchem. Jeździł na treningi i zawody.
Jak poinformował świdnicki radny Wiesław Żurek, Marcin Kazubski zmarł 27 sierpnia 2024r.
/red./


![Tak budowali nowy budynek TBS przy Księcia Bolka, że obok w zabytkowej kamienicy popękały ściany [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/10/page-11-238x178.jpg)



![Mistrzowie parkowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/10/image1-100x75.jpg)


