Przez najbliższe tygodnie cmentarz wpisany wspólnie z Kościołem Pokoju w Świdnicy na listę światowego dziedzictwa musi być wysprzątany z liści. – To ogromna praca i potrzebne jest wsparcie – mówi Bożena Pytel z parafii ewangelicko-augsburskiej. Dzisiaj do pomocy z grabiami stawili się osadzeni z Aresztu Śledczego, ale na pewno to nie wystarczy.

Liczący ponad 350 lat cmentarz od wielu lat poddawany jest zabiegom ratującym, ale jednocześnie ważną rolę pełnią tu rośliny. Niestety, humus z kolejnych warstw liści na nagrobki ma niszczycielski wpływ i piękny żółto-czerwony dywan musi być co roku zgrabiany i wywożony. Praca jest ogromna, bowiem nekropolia ma 4 hektary powierzchni.
– Mamy nadzieję, że uda nam się zorganizować kolejne akcje, w które włączą się także mieszkańcy Świdnicy – dodaje Bożena Pytel. Na cmentarzu w niektórych miejscach liście nie będą uprzątane, by dać schronienie owadom i zwierzętom.
/red./
Zdjęcia Dariusz Nowaczyński





![Wypadek pod Strzegomiem. Nie żyje kierowca [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/IMG-20260107-WA0001-100x75.jpg)



![DRUMMERS FROM HELL Festival 2025. Kto wygrał zaproszenia? [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2025/12/Drummers-From-Hell-Fest-2024-@-Swidnicki-Osrodek-Kultury-foto-Rafal-Kotylak-14_small-100x75.jpg)
