Strona główna Polityka “To był błąd”. Opozycja wycofuje się z podwyżek

“To był błąd”. Opozycja wycofuje się z podwyżek

21

To był błąd – przewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka podczas dzisiejszej konferencji prasowej z udziałem marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego ocenił decyzję opozycji o poparciu projektu ustawy Prawa i Sprawiedliwości,  na mocy której miały drastycznie wzrosnąć diety parlamentarzystów, uposażenia prezydenta RP, ministrów i samorządowców. Po piątkowym głosowaniu, gdy przeciw było tylko 33 posłów, na przedstawicieli opozycji spadła ostra krytyka.

Polacy powiedzieli “nie” przyjętym w piątek rozwiązaniom, powiedzieli, że to nie czas i pora, by takie kwestie regulować – stwierdził Budka

Senatorowie nie są ślepi i głusi na opinię publiczną. Jako ludzie odpowiedzialni przed naszymi wyborcami musimy pamiętać, że najpierw należy uregulować kwestię lepszych płac obywateli, a potem dopiero polityków. Najpierw ludzie, potem władza – powiedział dzisiaj marszałek Grodzki.

Wypowiedzi obu przedstawicieli opozycji poprzedziła zdecydowana krytyka ze strony Donalda Tuska i Grzegorza Schetyny, byłych liderów Platformy Obywatelskiej.

Za przyjęciem ustawy głosowało 386 posłów, przeciw było 33, a 15 wstrzymało się od głosu. Jak zagłosowali posłowie z okręgu wałbrzyskiego? Ustawę poparli: Michał Dworczyk (PiS), Marek Dyduch (Lewica), Marcin Gwóźdź (PiS), Izabela Katarzyna Mrzygłocka (KO), Wojciech Murdzek (Prozumienie), Monika Wielichowska (KO), Ireneusz Zyska (PiS). Od głosu wstrzymał się Tomasz Siemoniak (KO).

Na naszą prośbę o komentarz nie odpowiedział żaden z posłów KO, PiS i Porozumienia.

Zmiany przyjętej przez sejm ustawy wiążą wysokość wynagrodzenia najważniejszych osób w państwie nie jak dotychczas z kwotą bazową corocznie określaną w ustawie budżetowej, ale z wynagrodzeniami sędziów Sądu Najwyższego, czyli de facto z sytuacją w gospodarce (wynagrodzenie zasadnicze sędziego SN to przeciętne wynagrodzenie w drugim kwartale roku poprzedniego pomnożone przez 4,13; w drugim kwartale 2019 r. kwota ta wyniosła 4839,24 zł).

Ustawa przewiduje, że prezydentowi RP przysługiwać będzie wynagrodzenie w wysokości 1,3-krotności wynagrodzenia sędziego Sądu Najwyższego określonego w stawce podstawowej, a pierwszej damie – w wysokości 0,9-krotności wynagrodzenia sędziego SN. Pensja prezydenta po zmianie ma więc wynieść 26 tys. zł brutto, natomiast pierwsza dama otrzyma 18 tys. zł brutto.

Marszałkowie Sejmu i Senatu zarobią po 22 tys. zł brutto, wicemarszałkowie Sejmu i Senatu po 18 tys. zł brutto. Pensja premiera ma wynieść 22 tys. zł brutto, ministrów 18 tys. zł brutto, wiceministrów 17 tys. zł brutto. Nowelizacja podwyższa również wynagrodzenia wojewodom do 15 tys. zł brutto, wicewojewodom do 13 tys. zł brutto oraz posłom do 12,5 tys. zł brutto.

Uchwalone przepisy mają również uruchomić mechanizm dostosowania wynagrodzeń osób zajmujących kluczowe stanowiska w samorządzie terytorialnym “do zakresu odpowiedzialności, charakteru realizowanych zadań, a przede wszystkim do faktycznej sytuacji gospodarczej – przeciętnych wynagrodzeń w gospodarce”. Jak podkreślali projektodawcy w uzasadnieniu, “przy ustalaniu tych wynagrodzeń trzeba jednocześnie pamiętać o konieczności uszanowania autonomii samorządu terytorialnego”.

Senat nad ustawą będzie głosował prawdopodobnie dzisiaj.

Aktualizacja: 48 głosami za Senat odrzucił ustawę o podwyżkach. Przeciw było 45 senatorów.

/red./