Można było spodziewać się, że w Oleśnicy o wygraną z zamykającym tabelę i zaciekle walczącym o utrzymanie SPR-em wcale nie będzie łatwo, ale przegrana w tak wysokich rozmiarach (24:32) jest olbrzymim zaskoczeniem. Miejscowi wygrali jednak w pełni zasłużenie, wykorzystując fatalny dzień Szarych Wilków, dla których był to najsłabszy mecz w tym sezonie…
SPR Oleśnica w ostatnich tygodniach spisuje się naprawdę dobrze. Zwycięstwa z Trójką Nowa Sól i po rzutach karnych z Orlikiem Brzeg (pierwotnie konkurs siódemek wygrał Orlik, ale DZPR zweryfikował wynik na korzyść oleśniczan) tchnęły w SPR nowe siły. Gospodarze zdawali sobie sprawę, że ewentualna wygrana z ŚKPR-em da im awans na jedenastą pozycję w tabeli. I tak też się, niestety, stało.
Świdniczanie od pierwszych minut źle weszli w zawody. Nieskuteczna gra pod bramką rywali, mnóstwo własnych błędów i słabsza niż zwykle postawa bramkarzy sprawiła, że przeciwnicy szybko zwietrzyli swoją szansę. Mimo wszystko do przerwy ŚKPR remisował 16:16 i wydawało się, że w drugiej części przejmie inicjatywę. Tymczasem po zmianie stron było jeszcze gorzej. Rozgrzał się golkiper rywali Jan Braciszewicz. Jak w transie bronił kolejne rzuty świdniczan albo w sukurs przychodziło mu obramowanie bramki. Bardzo szybko, bo już w 40. minucie SPR odskoczył na dystans sześciu trafień. Szare Wilki próbowały odrabiać straty. Niestety, pośpiech w połączeniu z coraz większą nerwowością nie dały nadziei na skuteczną pogoń.
Ostatecznie miejscowi zwyciężyli 32:24 i zrewanżowali się za przegraną w podobnych rozmiarach (26:34) w Świdnicy. – Od kilku tygodni gramy słabiej. Zespół musi zrozumieć, że mecze same się nie wygrają. Po meczu w Oleśnicy padło w szatni kilka mocnych słów, mamy nadzieję, że szybko przezwyciężymy ten trudny okres i wrócimy do swojej gry – mówi Arkadij Makowiejew, wiceprezes ŚKPR-u.
Dla podopiecznych Krzysztofa Terebuna i Patryka Dębowczyka była to już trzecia przegrana z rzędu. Kibice z pewnością jednak szybko o nich zapomną, jeśli za tydzień (14 marca, godz. 18.00, hala sportowo-widowiskowa im. Haliny Aszkiełowicz-Wojno) w prestiżowych derbach z Żagwią Dzierżoniów świdniczanie wrócą na zwycięską ścieżkę.
SPR Oleśnica – ŚKPR Świdnica 32:24 (16:16)
ŚKPR: Olichwer, Jabłoński, Wiszniowski – Chmiel 7. Pęczar 5, Redko 3, Starosta 2, Borowski 2, Jankowski 1, Dębowczyk 1, Wołodkiewicz 1, Etel 1, K. Stadnik 1, Pierzak, Bal, Jaroszewicz
Karne: Oleśnica 4/3, ŚKPR 5/3
Kary: Oleśnica 16 minut, ŚKPR 16 minut
/ŚKPR/

![Świdniczanie wicemistrzami Dolnego Śląska [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/621665476_1317718373722862_6096038292100654096_n-238x178.jpg)





![Mistrzowie parkowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/Bohaterow-Getta-100x75.jpg)

![Cztery osobowości jazzu i jeden koncert. W Świdnicy zagra European Jazz Collective [KONKURS]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/European-Jazz-100x75.jpg)
![Lokalna historia i ciekawostki w najnowszym 52. „Roczniku Świdnickim” [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/52-Rocznik-Swidnicki-2026.01.13-1-100x75.jpg)