Ktoś z budynku nad jednym ze świdnickich lokali gastronomicznych rzuca w osoby stojące na chodniku workami wypełnionymi wodą. Straż Miejska otrzymała już dwa takie zgłoszenia i próbuje ustalić, kto stoi za tymi czynami.
26 lipca o godz. 01:20 strażnicy miejscy zostali wezwani do Rynku w związku z rzucaniem worków foliowych napełnionych wodą na stojących na chodniku ludzi – opisuje Jacek Budziszewski z SM. – Drugie w tym tygodniu zgłoszenie doprowadziło do ustalenia świadka zdarzenia, który wskazał i opisał osobę widzianą w oknie na I piętrze. Oba zdarzenia miały miejsce w godzinach nocnych, w zabudowie wewnętrzrynkowej przy jednym z tamtejszych lokali. Strażnicy w chwili obecnej prowadzą czynności zmierzające do postawienia zarzutów sprawczyni wykroczenia i skierowania sprawy do rozpatrzenia przez wymiar sprawiedliwości.
Na razie lokatorzy mieszkania, z którego miały być wyrzucane worki, nie otwierają strażnikom drzwi.
/opr. red., źródło Straż Miejska w Świdnicy/
![W środku nocy pędził przez miasto, uszkodził auto na znaku drogowym i uciekł [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Plac-Grunwaldzki-efekt-nocnego-rajdu-ulicami-miasta-2026.09.15-2-238x178.jpg)
![Płonący garnek postawił strażaków na równe nogi. Z okna kamienicy wydobywał się dym [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Lukowa-pozar-2026.09.15-1-238x178.jpg)

![W środku nocy pędził przez miasto, uszkodził auto na znaku drogowym i uciekł [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Plac-Grunwaldzki-efekt-nocnego-rajdu-ulicami-miasta-2026.09.15-2-100x75.jpg)
![Płonący garnek postawił strażaków na równe nogi. Z okna kamienicy wydobywał się dym [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Lukowa-pozar-2026.09.15-1-100x75.jpg)




