Strona główna 112 Pożyczył otwieracz, stracił auto

Pożyczył otwieracz, stracił auto

8

Mieszkaniec Świdnicy “na chwilę” pożyczył nieznajomemu otwieracz do butelek, ale zapomniał, że dopiął do niego klucz od samochodu. Nieznajomy wykorzystał okazję.

złodziejZdjęcie KPP w Świdnicy

34-letni świdniczanin zawiadomił wczoraj tutejszą komendę policji o utracie swojego samochodu marki Ford, który dotychczas stał na osiedlowym parkingu. Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że prawdopodobnie w znacznym stopniu sam przyczynił się do „zniknięcia” jego auta. Otóż jak zeznał, dzień wcześniej użyczył przypadkowo spotkanemu na ulicy mężczyźnie otwieracz do butelek i zapomniał go odebrać. Problemem okazało się jednak to, że otwieracz ów był jednocześnie breloczkiem do kluczyków  od samochodu pokrzywdzonego. Kiedy nazajutrz zgłaszający stwierdził brak auta pod blokiem, zorientował się, co się stało i jaką cenę zapłacił za swoje roztargnienie.

Na podstawie opisu przekazanego przez pokrzywdzonego, świdniccy policjanci wytypowali i zatrzymali podejrzewanego o ten czyn 28-latka. Wymieniony przyznał się, że wykorzystał okazję i wiedząc, które auto należy do zgłaszającego oraz posiadając klucze do tego pojazdu, pojechał nim odwiedzić rodzinę w okolicach Kamiennej Góry. Tam niestety wpadł w poślizg i porzucił auto w przydrożnym rowie. Informacja co do miejsca, w którym znajduje się samochód potwierdziła się – pojazd został zabezpieczony przez funkcjonariuszy i powróci do właściciela.

Jakby tego było mało, okazało się, że podejrzany jest osobą poszukiwaną, a ponadto ma na koncie także wcześniejszą kradzież roweru, który świdniccy funkcjonariusze odzyskali w jednym z miejscowych lombardów.

Wymieniony usłyszał już zarzuty kradzieży roweru oraz zaboru samochodu w celu jego krótkotrwałego użycia oraz porzucenia go w stanie uszkodzonym. Teraz sprawą zajmie się sąd. Przypomnijmy, iż pierwszy z czynów zagrożony jest karą do 5 lat, a drugi do 8 lat pozbawienia wolności.

/KPP w Świdnicy/