Po raz drugi w tym sezonie siatkarze UKS-u Volley Żarów musieli uznać wyższość rywali, po raz drugi w stosunku 0:3. Zespół Marcina Wójciaka po porażce na inaugurację z Chrobrym Głogów, tym razem nie sprostał na wyjeździe Sobieskiemu Żagań.
Pierwsze dwa sety były w miarę wyrównane, a w szczególności druga partia przegrana przez żarowian do 21. W trzeciej, ostatniej odsłonie gospodarze nie pozostawili nam już żadnych złudzeń. – Przed meczem z Poznaniem musimy popracować nad kilkoma elementami. Przede wszystkim zagrywka, musi być mocna i regularna. Dziś może i dysponowaliśmy mocną zagrywką, ale gorzej było z regularnością, raz weszła, raz nie. Druga sprawa to blok. W meczu z Sobieskim zapisaliśmy na swoim koncie dwa bloki – to jest zdecydowanie za mało. Musimy pracować też nad asekuracją blok-obrona. Zapraszamy wszystkich kibiców na nasz kolejny pojedynek. Już w najbliższą sobotę, 15 października podejmiemy w hali w Żarowie AZS UAM Poznań – zaprasza trener Marcin Wójciak.
Sobieski Żagań – Volley Żarów 3:0 (25:16, 25:21, 25:10)
/Mateusz Dzień vel Rakoczy, [email protected]/


![Rozbijali dachówki i deski! Wyjątkowy koniec sezonu UKS Taekwon-do Gryf Świdnica [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/20260607_123732-238x178.jpg)



![Mistrzowie parkowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/ul.-Dluga-1-100x75.jpg)



