Po trzech kolejnych porażkach odniesionych na boiskach grupy wschodniej IV ligi, piłkarze Karoliny Jaworzyna Śląska znów posmakowali punktów. Drużyna Tomasza Idziaka pokonała na własnym terenie 2:0 Bystrzycę Kąty Wrocławskie.
Gospodarze dość szybko ustawili mecz wychodząc na prowadzenie już w 7. minucie. Szymon Borowy wpadł z piłką w pole karne i pewnym uderzeniem strzelił na 1:0 dla miejscowych. Po zmianie stron śmielej zaatakowali rywale szukając swoich szans na wyrównanie. W 79. minucie Mateusz Ptak znalazł się w sytuacji jeden na jednego z bramkarzem gości i został przez niego sfaulowany. Sędzia wskazał na rzut karny, który skutecznie wykorzystał sam poszkodowany. Przyjezdni nie rezygnowali z ataków, ale nie zdołali pokonać stojącego w bramce Karoliny Oskara Wajdzika.
Karolina Jaworzyna Śląska – Bystrzyca Kąty Wrocławskie 2:0 (1:0)
Karolina: Wajdzik, Krawczyk, Salamon, D. Tymcik, M. Rosiak (46′ Tatuśko), Ptak, J. Rosiak, Roszak (61′ Rogowski), Borowy, Schmidt (81′ Adamowicz), Mróz (61′ Ignatowicz)


![Grali, wspominali, pamiętali [WYNIKI]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/55528615834_cfbbe470f3_c-238x178.jpg)

![Wypadł z drogi i uderzył w betonowy przepust [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/IMG-20260918-WA0000-100x75.jpg)


![W środku nocy pędził przez miasto, uszkodził auto na znaku drogowym i uciekł [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Plac-Grunwaldzki-efekt-nocnego-rajdu-ulicami-miasta-2026.09.15-2-100x75.jpg)


