Po bardzo dobrym spotkaniu w Przemkowie i zwycięstwie 5:0, piłkarze AKS-u Strzegom zaliczyli fatalny mecz przeciwko Orkanowi Szczedrzykowice. Kibice byli świadkami ośmiu goli, zdecydowana większość była dziełem gości.
Orkan to niewygodny rywal dla AKS-u, ale to nie tłumaczy kompromitującej porażki w stosunku 1:7. Przyjezdni dominowali od początku spotkania wywożąc z miasta granitu komplet punktów. Honorowe trafienie dla AKS-u zaliczył w pierwszej połowie Michał Sudoł.
– Nie zdołaliśmy przełamać złej passy w spotkaniach z Orkanem. Początek meczu zupełnie nam nie wyszedł. Co strzał gości, to gol. Mój zespół już się później nie podniósł. Mieliśmy przed spotkaniem swoje problemy, które w znaczący sposób wpłynęły na postawę moich podopiecznych. Był to najdziwniejszy mecz, od kiedy jestem trenerem AKS-u. Taki wynik nie powinien mieć w ogóle miejsca – skomentował na oficjalnej stronie klubu szkoleniowiec strzegomian Jarosław Krzyżanowski.
AKS Strzegom – Orkan Szczedrzykowice 1:7 (1:5)
AKS: Słowik, Durajczyk, Gołąbek, Sudoł, Górowski, Krupnik, Domaradzki, Sobczak, Alwin, M. Wasilewski, A. Wasilewski oraz Sabat, Kloc, D. Krzyżanowski, Szerszeń