Strona główna Temat dnia Od dzisiaj są świdniczanami

Od dzisiaj są świdniczanami

21

Mieszkali tuż przy lotnisku w Donbasie, gdzie trwały najzacieklejsze walki. Wojna toczyła się na ich oczach. Od dzisiaj ich domem jest Świdnica.

8

W Muzeum Dawnego Kupiectwa władze miasta oficjalnie powitały czteroosobową rodzinę, która została ewakuowana w ubiegłym roku z terenów wschodniej Ukrainy. – Od dzisiaj stajecie się świdniczanami. Świdnica to jest wasz dom, nie musicie już nigdzie jeździć i podróżować – mówiła Beata Moskal – Słaniewska, prezydent Świdnicy i dodała – Znaleźliście się w takiej sytuacji, że nie można było was pozostawić  samych sobie.

Dla Artioma Jakuszewa jego żony Olgi, 6-letniej córki Aleksandry i 10-letniego syna Aleksieja noc z piątku na sobotę była pierwszą nocą spędzoną we własnym mieszkaniu w Świdnicy. – Pierwsza noc minęła bardzo spokojnie. Najważniejsze, że nic złego się nie  śniło – mówiła Olga Jakuszewa.

Tak wyglądał dom państwa Jakuszew, zniszczony działaniami wojennymi w Donbasie

Miasto przeznaczyło dla Jakuszewów dwupokojowe mieszkanie, które zostało wyremontowane i wyposażane w meble i niezbędne urządzenia. O wyposażenie zatroszczyła się Fundacja Symbioza, która zebrała od darczyńców prawie 30 tysięcy złotych. Datki wpłacały zarówno osoby prywatne, jak i wiele firm. Jak mówi Sylwia Osojca z fundacji, dzięki hojności darczyńców uda się także kupić żywność na pierwsze dni pobytu. Olga i Artiom są jednak bardzo zdeterminowani, by jak najszybciej stanąć na własnych nogach. – Chcemy pracować, a nie żyć za państwowe pieniądze -mówiła Olga.

Słaniewska podczas powitania podziękowała dwóm radnym, którzy od samego początku zaangażowali się w pomoc rodzinie z Ukrainy, a byli nimi Janusz Solecki i Lesław Podgórski. – Świdnica będzie waszą małą ojczyzną, a Polska dużą. Cała Polska przyjęła niespełna 80 osób. Skoro taka Świdnica przyjęła jedną rodziną. to co powiedzieć o metropoliach, takich jak Wrocław czy Kraków – mówił Podgórski.

***

Jako fundacja składamy serdeczne podziękowania wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że Olga, Artem, Aleksiej i Aleksandra, którzy uciekli z objętego wojną Doniecka, mogą czuć się bezpiecznie i mieszkać w Świdnicy w godnych warunkach. Są to: władze miasta Świdnicy, Wagony Świdnica S.A., Pafal S.A., IMP Comfort, Cloos Polska, Colegate, Electrolux, Franc-Textil, Farma Miejska, ZUP BADURA, MZEC, ŚPWiK, TBS Świdnica, Zakład Oczyszczania Miasta Świdnica, Frezpol, Zakład Porcelany Stołowej „Karolina”, Centrum Meblarstwa sp. z o.o., Okręgowa Rada Adwokacka Izba w Wałbrzychu, Sudeckie Stowarzyszenie Inicjatyw Gospodarczych, Nadleśnictwo Świdnica i Pani Jolanta Płaza. To dzięki przede wszystkim ich ofiarności można było wyposażyć mieszkanie w meble, niezbędne akcesoria i sprzęty.