Sąd Okręgowy w Świdnicy utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego. Krystyna B. z Bukowa trafi do więzienia na 8 miesięcy za zabójstwo swojego psa.
Historia Alka zbulwersowała całą Polskę. W lutym 2012 roku konającego psa, zawiązanego w parcianym worku, na polnej drodze znaleźli przypadkowi przechodnie. Dzięki determinacji wolontariuszy wrocławskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami skatowanego psa udało się po wielomiesięcznym leczeniu odratować. Miał pogruchotaną czaszkę i wiele innych obrażeń. Dociekliwość inspektorów TOZ pozwoliła ustalić osoby, które doprowadziły zwierzę do takiego stanu. Okazało się, że psa miał zabić Jan S., mieszkaniec Bukowa. Mężczyzna przyznał się do winy, a jako osobę, która go nakłoniła i zapłaciła butelką wódki, wskazał Krystynę B. W pierwszym procesie Jan S. został skazany na pół roku więzienia, w tej chwili już odsiaduje wyrok. Natomiast po apelacji Sąd Okręgowy do ponownego rozpatrzenia skierował sprawę Krystyny B., która w pierwszej instancji została skazana na 4 miesiące pozbawienia wolności za podżeganie do zabójstwa. Sąd Okręgowy uznał, że kobieta powinna odpowiadać nie za podżeganie, ale za współsprawstwo. W lipcu 2014 roku sprawa wróciła do Sądu Rejonowego, który skazał mieszkankę Bukowa n 8 miesięcy więzienia. Jak podał portal swidnica.naszemiasto.pl, po apelacji Sąd Okręgowy utrzymał karę. Krystyna B. ma 5-letni zakaz posiadania psów i musi zapłacić na rzecz wrocławskiego TOZ-u 2,5 tysiąca złotych grzywny.
Pies dzięki staraniom wolontariuszy lekarzy z Wrocławia odzyskał zdrowie.






![W środku nocy pędził przez miasto, uszkodził auto na znaku drogowym i uciekł [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Plac-Grunwaldzki-efekt-nocnego-rajdu-ulicami-miasta-2026.09.15-2-100x75.jpg)
![Płonący garnek postawił strażaków na równe nogi. Z okna kamienicy wydobywał się dym [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Lukowa-pozar-2026.09.15-1-100x75.jpg)


