Strona główna Polityka Sporu o działki ciąg dalszy

Sporu o działki ciąg dalszy

64

Przedstawiamy oficjalne stanowisko Urzędu Miejskiego w Świdnicy w sprawie spotkania wicestarosty Alicji Synowskiej ze środowiskiem działkowców. O sprawie pisaliśmy TU.

dzialki

zdjęcie ilustracyjne

„Ze względu na przeinaczenia oraz nieprawdziwe stwierdzenia wygłoszone publicznie podczas spotkania wicestarosty Alicji Synowskiej i radnego powiatowego Bolesława Marciniszyna ze świdnickimi działkowcami, chciałbym przedstawić kilka wyjaśnień i faktów, które ignoruje kandydatka na prezydenta Świdnicy i prawdopodobny kandydat na jej przyszłego zastępcę.

Gospodarze spotkania zadeklarowali, że jeśli pani Alicja Synowska zostanie  prezydentem miasta, zmieni miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego „Leśna”. Usunie z niego zapisy dotyczące drogi łączącej ul. Zamenhofa z ul. Wałbrzyską, gdyż jest niepotrzebna, a ponadto biegnie ona zbyt blisko „Latawca” i stanowi zagrożenie dla ogrodów działkowych. Najwyraźniej pani wicestarosta i radny powiatowy ignorują fakt, że droga ta stanowi ważną część tzw. wewnętrznej obwodnicy średnicowej i w związku z tym w dokumentach planistycznych miasta widnieje ona od 1974 roku, pomimo wielu późniejszych modyfikacji planów i studium uwarunkowań przestrzennych. Znamienne jest, że dokumenty te były przyjmowane z jednoznacznym poparciem radnych Platformy Obywatelskiej, a starosta świdnicki w imieniu zarządu powiatu, którego członkiem jest p. Synowska, w przesyłanych nam opiniach nigdy nie negował przebiegu wymienionej drogi. Jednak w tej sprawie najbardziej zdumiewające jest podważanie własnej wiarygodności i rzetelności przez samego pana Bolesława Marciniszyna, a świadczą o tym fakty z grudnia 1994 roku. Wtedy uchwalony został miejscowy plan ogólny miasta. Zgodnie z nim droga, którą dzisiaj neguje pan radny została poprowadzona przez teren ogrodów działkowych i praktycznie na samej granicy szpitala. Być może nie wszyscy jeszcze pamiętają, że w latach 1994-95 właśnie Bolesław Marciniszyn był prezydentem miasta. Oznacza to, że wtedy w praktyce wprowadził w życie rozwiązanie, które neguje, ponieważ obecnie traktuje je, jako pretekst do ataku na obecnego prezydenta.

O ile wypowiedzi pani wicestarosty i radnego dotyczące drogi traktować można, jako przejaw taniego populizmu i manipulowania informacjami, o tyle całkowitym kłamstwem są podane przez nich liczby dotyczące kosztów funkcjonowania zlikwidowanej spółki Inwestycje Świdnickie. Zostały one zawyżone przez nich ponad trzykrotnie.

Jednak, jako szczególnie niebezpieczne należy traktować wypowiedzi pani Alicji Synowskiej i towarzyszącego jej Bolesława Marciniszyna, dotyczące terenu pod budowę aquaparku. Prawdą jest, że Rada Miejska zdecydowała tuż przed rozpoczęciem budowy o jej zaniechaniu. Jednak nawet najzagorzalsi przeciwnicy tego konkretnego projektu (w tym niektórzy radni Platformy Obywatelskiej)  nie negowali potrzeby powstania atrakcyjnego obiektu rekreacji wodnej. Nigdy nie krytykowano także wybranego przez nas miejsca jego lokalizacji przy ul. Śląskiej. Jeśli kandydatka na prezydenta uznaje, zaakceptowane w pełni przez działkowców pozyskanie terenu byłych ogródków za błąd, oznacza to, że najprawdopodobniej nie planuje takiej inwestycji. To nie jest dobra informacja dla świdniczan, których zdecydowana większość oczekuje powstania aquaparku. Prezydent Wojciech Murdzek skieruje w tej sprawie pytanie do klubu radnych PO, aby poznać ich stanowisko.

Komentując przebieg spotkania należy, jako pozytywny jego element potraktować gotowość pani Alicji Synowskiej do pomocy działkowcom, którzy chcieliby wystąpić ze struktur POD.  Wsparcie może się okazać przydatne, gdyż ustawa sejmowa uchwalona przed paroma miesiącami przez obecny parlament, umożliwiająca uniezależnienie się ogrodów, narzuca procedury trudne w praktycznej realizacji. Miasto ma w tej dziedzinie pewne doświadczenie, ponieważ aktywnie wspieramy działkowców z ogrodu „Pod grzybem”. Jako pierwsze i na razie jedyne w Świdnicy osoby te zarejestrowały w maju 2014 r. niezależne stowarzyszenie. Będziemy współpracować w zakresie przekazaniu stowarzyszeniu terenu ogrodu. Co więcej podjęliśmy także decyzję o przekazaniu na jego rzecz dodatkowego gruntu. Dlatego jesteśmy w stanie z życzliwością odnieść się do wszystkich próśb o pomoc działkowcom, którzy uznają, że korzystne jest dla nich usamodzielnienie się od POD”.

Stefan Augustyn

rzecznik prasowy

Urzędu Miejskiego

w Świdnicy