Wykorzystał ufność przypadkowej klientki i ukradł oszczędności, gromadzone na „czarną godzinę”. Policjantom po miesiącu udało się zatrzymać złodzieja i odzyskać wszystkie pieniądze.
Na początku marca 79-latka ze Świebodzic skorzystała z oferty obwoźnego handlarza. Zdecydowała się kupić od zupełnie nieznanego mężczyzny ziemniaki. Po uregulowaniu należności kobieta wyszła na moment do kuchni po szklankę wody, o która poprosił handlarz. Mężczyzna wykorzystał ten moment i z szafy zabrał saszetkę, w której było 12 tysięcy złotych.
Starsza pani nie znała nazwiska handlarza ani nazwy miejscowości, z której przyjechał. – Policjantom udało się ustalić, kim jest złodziej – mówi Katarzyna Czepil z KPP w Świdnicy. – Okazał się nim 30-latek z powiatu złotoryjskiego. Mężczyzna przyznał się do kradzieży i oddał całą kwotę.

![Pożar na terenie nieczynnych zakładów w Świebodzicach [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/08/aaaa-238x178.jpg)

![Pożar mieszkania w Strzegomiu [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/08/page-9-238x178.jpg)
![Pożar na terenie nieczynnych zakładów w Świebodzicach [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/08/aaaa-100x75.jpg)

![Pożar mieszkania w Strzegomiu [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/08/page-9-100x75.jpg)



