Z pękniętą czaszką trafił do szpitala mężczyzna, na którego spadła drewniana belka. 26 – latek pracował jako pomocnik cieśli na budowie w Świdnicy.
Do wypadku doszło 23 września około 10.00. Mężczyzna pracował przy budowie szalunku pod betonową wylewkę. Od konstrukcji oderwała się jedna z belek i uderzyła go w głowę. 26-latek nie miał kasku. Został odwieziony do szpitala Latawiec w Świdnicy. Sprawą zajmuje się Państwowa Inspekcja Pracy.
Reklama


![Hałda pali się od lipca. Strażacy szukają sposobu na dogaszenie, sąd przedłuża areszt dla podejrzanego o podpalenie [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/10/page-12-238x178.jpg)


![Hałda pali się od lipca. Strażacy szukają sposobu na dogaszenie, sąd przedłuża areszt dla podejrzanego o podpalenie [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/10/page-12-100x75.jpg)




