Strona główna Wydarzenia Świdnica Rok Korczakowski: Dzieci jak cudzoziemcy

Rok Korczakowski: Dzieci jak cudzoziemcy

0

Dziecko jest cudzoziemcem: nie rozumie języka, nie zna kierunków ulic, nie zna praw i zwyczajów – przypomniał jedną z wielu myśli Janusza Korczaka Rzecznik Praw Dziecka, Marek Michalak, na spotkaniu z dziećmi i młodzieżą w świdnickiej bibliotece publicznej. Obszerny hol z trudem mieścił uczniów i nauczycieli, którzy wzięli udział w spotkaniu i wystawie, zorganizowanych przez MBP i Stowarzyszenie Przyjaciół Dzieci Chorych “Serce” pod patronatem Pierwszej Damy RP, Anny Komorowskiej.

W rozmowach z najmłodszymi mieszkańcami Świdnicy uczestniczyły Henryka Krzywonos-Strycharska, legenda Solidarności i matka zastępcza 12-ciorga dzieci, profesor Barbara Smolińska – Theiss oraz autorka książki o Starym Doktorze – “Jest taka historia” Beata Ostrowicka. Spotkanie poprzedziły warsztaty plastyczne i literackie dla dzieci. W Miejskiej Bibliotece Publicznej można również oglądać wystawę  “Nie ma dzieci – są ludzie. Prawa człowieka zaczynają się od praw dziecka” została przygotowana przez Rzecznika Praw Dziecka oraz Muzeum Harcerstwa. Wystawa składa się z 20 plansz, które zostały podzielone na 2 części. Pierwsza przedstawia kalendarium życia i twórczości Janusza Korczaka oraz jego dokonania pedagogiczne i społeczne, druga poświęcona jest zaś problemowi ochrony praw dziecka, począwszy od pierwszych prób ich skodyfikowania, poprzez kolejne deklaracje i akty prawne, m.in. Deklarację Praw Dziecka i Konwencję o Prawach Dziecka. Na planszach zaprezentowano instytucję Rzecznika Praw Dziecka i jego działania na rzecz ochrony i upowszechniania praw najmłodszych.

– To nie jest jakiś starszy pan, który żył tam kiedyś dawno i umarł tragicznie, ale osoba, która zostawiła mnóstwo ważnych wskazówek dla nas, dorosłych i dla was – przekonywał dzieci Marek Michalak. – Warto sięgać do jego opowiadań dla najmłodszych i do jego prac pedagogicznych. Jego słowa maja także wymiar filozoficzny, jednak przede wszystkim mówią o najprostszych prawdach. Przede wszystkim zaś o prawach dziecka, z naciskiem na to, że prawa nie oznaczają tego, że dziecko jest pępkiem świata. – Czy lubicie być bici? Przezywani? Poniżani? – pytał młodą publiczność Rzecznik Praw Dziecka. – Również o szacunku, o tym, by nie krzywdzić innych, stale przypominał Janusz Korczak. Warto stale wracać do niezwykle mądrego przekazu Starego Doktora.

Znakomitego pedagoga  w wyjątkowy sposób uczcił Żarów. Od dzisiaj imię Janusza Korczaka nosi ulica przy tamtejszym gimnazjum.

Uroczystość została połączona z obchodami Międzynarodowego Dnia Bez Samochodu – informuje Agnieszka Gryc, rzecznik żarowskiego magistratu. I właśnie tym akcentem zostały rozpoczęte. Uczniowie żarowskich szkół na rowerach wyruszyli spod Urzędu Miejskiego w Żarowie, przejechali, pod eskortą Ochotniczej Straży Pożarnej w Żarowie, ulicami miasta aż do alei Korczaka. Oficjalne uroczystości zakończyły się wykładem Rzecznika Praw Dziecka dla uczniów gimnazjum. A później przyszedł czas na zabawę i to w szczytnym celu. Po raz kolejny najmłodsi żarowianie włączyli się w pomoc chorej na białaczkę limfoblastyczną, czteroletniej Natalce Fedak. Wzorem festynu na zakończenie lata, uczniowie żarowskich szkół wzięli udział w dziesięciu konkurencjach przygotowanych przez TKKF Żarów Chemik. W każdej zdobywali punkty, które potem przeliczane były na złotówki. Tym razem dzieciom udało się zebrać 1382 zł na leczenie chorej Natalki.

Z okazji Roku Janusza Korczaka w Polsce podjęto 440 działań, na świecie – 68.

asz