Trzy wozy strażackie w tym wóz z drabiną zostały wysłane do pożaru na ulicę Wrocławską. Mieszkańcy o godzinie 14:00 zauważyli kłęby dymu wydobywającego się z okien w budynku obok stacji benzynowej.
Na miejscu okazało się, że nie ma żadnego pożaru, a dym to efekt działań „pomysłowego” mieszkańca. Mężczyzna postanowił pozbyć się izolacji z kabli i wrzucił je od pieca. Na miejsce została wezwana policja, która mężczyznę ukarała mandatem.
Reklama





![W środku nocy pędził przez miasto, uszkodził auto na znaku drogowym i uciekł [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Plac-Grunwaldzki-efekt-nocnego-rajdu-ulicami-miasta-2026.09.15-2-238x178.jpg)


![W środku nocy pędził przez miasto, uszkodził auto na znaku drogowym i uciekł [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Plac-Grunwaldzki-efekt-nocnego-rajdu-ulicami-miasta-2026.09.15-2-100x75.jpg)
![Płonący garnek postawił strażaków na równe nogi. Z okna kamienicy wydobywał się dym [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Lukowa-pozar-2026.09.15-1-100x75.jpg)


