Nie chcą dłużej dokładać do MPK

    28

    31 sierpnia kończy się termin czteroletniej umowy ze świdnickim MPK na przewozy komunikacją zbiorową dla Świdnicy, gminy Świdnica, gminy Marcinowice i i gminy Żarów. Został ogłoszony nowy przetarg, ale już dziś wiadomo, że chętnych do dotowania świdnickiego przedsiębiorstwa jest mniej.

    Umowę wypowiedział Żarów. – Na terenie naszej gminy kursy osobowe realizuje pięciu przewoźników, wśród nich Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji w Świdnicy, które jako jedyne korzysta z dofinansowania gminy. Nie ma takiej potrzeby, żebyśmy z budżetu gminy wydatkowali na ten cel pieniądze w sytuacji, kiedy inni przewoźnicy są chętni zapewnić transport dla naszych mieszkańców, bez korzystania z finansów gminnych – wyjaśnia burmistrz Leszek Michalak. Żarów co miesiąc na dotacje dla MPK przeznaczał 35 tysięcy złotych, czyli ponad 400 tysięcy złotych rocznie. To w skali  dotacji z pozostałych gmin około 8%. Świdnica na ten sam cel w budżecie na 2012 rok zabezpieczyła 9 milionów 700 tysięcy złotych. Miasto płaci MPK co miesiąc na podstawie faktur, rozliczających wykonane kursy.

    Oferty do przetargu przyjmowane będą do 17 sierpnia, na ten dzień zaplanowano także ich otwarcie. 4 lata temu do przetargu stanęło tylko świdnickie MPK. Wyłoniona za miesiąc firma korzystając z dotacji będzie obsługiwać przewozy na terenie Świdnicy, gminy Świdnica i gminy Marcinowice.

    asz

    • Polonia

      Świdnica zawsze potrafi wykorzystać wszystkich dookoła, jak ten pasożyt.

      • Kastor

        Chyba czytać nie umiesz…

      • Anonim

        Naucz sie czytać, tutaj chodzi o mpk, %$$*

    • underdog

      “ptywatni przewoźnicy” są dobrym dodatkiem, ale do istniejącej, sensownej komunikacji publicznej. Jak zostaną sami, to niedługo się okaże, że ludzie nie mają jak do pracy czy szkoły dojeżdżać, bo nikt przecież nie zmusi prywatnego przewoźnika, żeby jeździł o określonych porach. Już teraz w weekendy kiepsko jest z transportem do dzierżoniowa czy wałbrzycha, bo “prywatni przewoźnicy” wolą poodpoczywać.

      • FANATYK

        Po prostu im się nie opłaca, co Ty myślisz że to są instytucje charytatywne? Jak będą na plusie przy takich kursach to będą jeździć. Pieprzone socjalistyczne myślenie

        • PALEC Boży

          FANATYK ale z ciebie liberalny idiota.To po to społeczeństwo płaci podatki żeby jeszcze musiało się martwić za prywaciaży czy im sie interes opłaca?Myślisz ze każdego stać na samochód i opłaty?Poczekaj debilu aż sam staniesz przed wyborem- albo-albo.

          • FANATYK

            Co za kretyn, podatki idą na państwowe a nie na prywatne! To w takim razie kupuj busa i jeździj i gówno mnie to obchodzi czy ci sie to opłaca czy nie bo PRZECIEŻ PŁACĘ PODATKI. Socjalistyczne myslenie jest największą zarazą polskiej polityki

      • mw1972

        Historia lubi się powtarzać.
        MZK Wałbrzych (jedno z trzech powstałych po WPK Wałbrzych w 1991 r.) jeszcze przez jakiś czas obsługiwał linie „31”, ale konkurencja w postaci prywatnych przewoźników, którzy „pięć minut” przed planowymi kursami podjeżdżali na przystanki, doprowadziła do tego, że MZK Wałbrzych miał coraz większe „doły” i zwrócił się do Miasta Świdnicy o „dołożenie się do linii”. Miasto Świdnica powiedziało NIE i taki był koniec regularnych połączeń „autobusów czerwonych” na trasie Wałbrzych – Świebodzice – Świdnica.
        Po jakimś czasie (1996 r.) tym razem Gmina Jaworzyna powiedziała MPK Świdnicy NIE i przestały jeździć „autobusy czerwone” linii nr 14. Teraz tak samo będzie z Żarowem.
        Czy to, co jest teraz jest gorsze od tego co było kiedyś? Nie wiem? Inne są teraz przede wszystkim realia. Np. dawniej na trasie Wałbrzych – Świebodzice – Świdnica („31”) jeździło o wiele więcej osób. Raz, że było to miasto wojewódzkie w którym świdniczanie siłą rzeczy musieli załatwić niektóre sprawy urzędowe. Dwa, trochę ludzi dojeżdżało do pracy w kopalniach a wtedy mało kto miał samochód.

        • świdniczanin

          Teraz tak samo na tej linii jeździ dużo osób a autobusy małe. Ścisk totalny duchota można się zerzygać. Już nie raz zatrzymywali takich kierowców co jeździli tak przepełnionymi busami. Przejedź się w czasie roku szkolnego to zobaczysz co się dzieje – mnóstwo studentów dojeżdża do szkół. Jedyne duże autobusy jakie jeździły to DexTrans jeden czy dwa niebieskie Dyrdy (jakkolwiek były rozklekotane wlokły się strasznie) i Guliwery. Teraz też nie każdy ma samochód a benzyna jest droga więc taniej jest jechać autobusem.

    • alberto

      zobacz jak mpk w te dni odpoczywa

      • gosc

        a widziales zeby mpk jezdzilo do dzierzoniowa albo walbrzycha ??

        • alberto

          ironia ale jestes za glupi zeby to zrozumiec

        • o boze

          Jak było Województwo Wałbrzyskie to z Wałbrzycha MPK jeździło do Świdnicy, Dzierżoniowa.

        • mw1972

          Nie MPK Wałbrzych tylko WPK Wałbrzych (Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne) linia nr „31” obsługiwał relacje Wałbrzych – Świebodzice – Świdnica. Autobusy (niekiedy nawet przegubowe IKARUSY) jeździły co 30 min. (w szczycie co 15 min.). WPK o/Świdnica (WPK oddział Świdnica) oprócz obsługi Świdnicy i Świdnicy z okolicami tj. Jaworzyny Śl., Żarowa, Marcinowic i Lutomi Górnej itp. (były pomysły aby połączyć też Strzegom – ale nigdy do tego nie doszło). MPK o/Świdnica obsługiwał również linie miejskie na terenie Świebodzic. Między Świdnicą a Dzierżoniowem nie było połączenia realizowanego przez tzw. „czerwone autobusy” tylko przez PKS. W Dzierżoniowie i okolicach tj. Bielawa, Pieszyce, Piława Górna i Niemcza istniała sieć „autobusów czerwonych” obsługiwanych przez WPK o/Dzierżoniów.

          • alberto

            …i wszystkie niejasnośći zostały żetelnie rozwiane

    • mw1972

      No i zasadnicze pytanie.
      Z tego co się orientuję, to właścicielami MPK Świdnica Sp. z o.o. są: Gmina Miasto Świdnica, Gmina Świdnica, Gmina Żarów – teraz pewnie pozbędzie się swoich udziałów i Gmina Marcinowice. Myślałem, że powołali sobie tą spółkę aby na terenie swoich gmin realizowała im przewozy? A tu Miasto Świdnica ogłasza przetarg.
      Teoretycznie, może wygrać go ktoś inny – jak spełni wymogi co do ilości i rodzajów autobusów, malowania autobusów w barwy miejskie „żółto-czerwone” (przemalowanie autobusu jest akurat proste). Co wtedy gminy zrobią z własną spółką?

      • mw1972

        Pokusiłem się o przeczytanie SWZ. Przetarg jest ewidentnie rozpisany pod MPK. Choćby to, że przewoźnik musi posiadać obiekty zaplecza technicznego na terenie Miasta Świdnicy lub Gminy Świdnicy tj:
        – zajezdnią autobusową
        – myjnią autobusową
        – systemem pozwalającym na gromadzenie danych i monitorowanie autobusów itp.
        W praktyce oznacza to, że te wymogi spełni tylko MPK.
        Okazuje się, że miasto wcale nie jest naiwne. Tylko po co ta zabawa w ten przetarg? Czyżby nasze mądre polskie prawo.

    • N.M.

      Tylko błagam… niech ceny się nie podniosą, bo to nie moja wina, że jest obowiązek nauki, a u nas nie ma liceum/technikum… ! Moim zdaniem dla uczniów powinny być darmowe przejazdy od poniedziałku do piątku w godzinach ustalonych (np. autobus z wioski do Ś-cy w okolicach 7:00-7:30 i powrotny od 14:00 do 16:00 – oczywiście z ważną legitymacją szkolną). Wiem, tak nie będzie, ale jak mi przyjdzie płacić 100 zł za bilet miesięczny, to będzie to przegięcie! Zastanówicie się!

      • dd

        co to jest 100 zł, pomyśl ile chleba i kiełbasy musiałbyś zjeśc, jakbyś musiał z buta cisnąc

        • N.M.

          takiego wyjścia się nie spodziewałam, haha 😉

      • Znafca

        Poczekaj jeszcze trochę, przejdziesz na emeryturę i wtedy będziesz sobie jeździł. Powiem Ci nawet, że te godziny są bardzo oblegane przez studentów uniwersytetu trzeciego wieku.

    • Nikifor

      A mówią że to kobiety się spodziewają.

    • mmm

      no tak… teraz to już w ogóle nie będzie się można dostać z Żarowa do Świdnicy i z powrotem wieczorami.

    • smutna

      Pan burmistrz z Żarowa zapomniał o ludziach niepełnosprawnych ( dla, których ulg u prywaciarzy nie ma) , kobiety w ciąży lub z wózkiem zastaną niekomfortową sytuację w mało przestrzennych busach, a mieszkańcy Kalna zostali pozbawieni jakiegokolwiek połączenia komunikacyjnego, ponieważ żadnemu prywatnego przewoźnikowi nie opłaca się tam skręcać. W ramach oszczędności gmina Żarów uwstecznia się.

    • To ja

      To było do przewidzenia,od dawna.Wszyscy dokoła mówili,że jak nastanie nowy prezes,wszystko padnie…

    • sylwia

      no to wesoło wszyscy tylko do siebie garną nie patrzą na ludzi oni &*&* maja własne auta lub firmówki a ty z pracy po 2 zm z buta do domku prywaciaże zaraz podniosą stawki i już po krzyku kurde a ja sie tam teraz przeprowadzam!!!!!!!!WOGOLE to lipka wszędzie z pensjami i całym naszym zrytym krajem

    • Wielebny

      pogonić człowieka bez nazwiska i innych partyjnych kolesiów!

    • Wera

      Dziwne, że tyle to kosztuje, a do Żarowa jeżdżą może 4 kursy MPK na dzień. Złodzieje. Niedługo się w ogóle nie będzie można tam dostać. A już na wioski to zapomnij! Ciekawe kto jest za to odpowiedzialny?