Był jedną z największych gwiazd przedwojennego kina. Dziś historię jego bajkowego życia, zakończoną przez tragiczny splot wydarzeń w rosyjskim łagrze przypomina Ryszard Wolański.
„Gra pan jak Bodo! Dlaczego? Bo do du…”. To tylko żartobliwy kalambur Adolfa Dymszy, prawda bowiem była zupełnie inna. Eugeniusz Bodo grał „jak z nut”, chociaż ich nie znał. Dwa etapy jego życia upłynęły mu śpiewająco. Otaczała go wtedy miłość rodzinnego domu, sława zdobyta w warszawskich kabaretach, wreszcie uwielbienie kinowej widowni za ekranową wszechstronność. I kto wie, jak potoczyłyby się jego artystyczne losy, gdyby nie wojna. Tragiczna, niesprawiedliwa i okrutna. O tym właśnie opowiada ta książka.
EMPIK




![Nowy radiowóz dla świdnickiej drogówki [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/nowy-radiowoz-WRD-2026.02.04-1-100x75.jpg)


![Żarowscy policjanci z nowym radiowozem [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/Zarow-nowy-radiowoz-2026.02.03-11-100x75.jpg)

![Orkiestra Księżniczek powraca. Noworoczny Koncert Wiedeński już 16 lutego w Teatrze Muzycznym Capitol [KONKURS]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/Orkiestra-Ksiezczniczek-fot.-TOMCZYK-ART-1-100x75.jpeg)
![Cztery osobowości jazzu i jeden koncert. W Świdnicy zagra European Jazz Collective [KONKURS]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/European-Jazz-100x75.jpg)