Zaułek Świętokrzyski może przestanie straszyć

    11

    Ugoda między Blackrock Properties a miastem w sprawie Zaułka Świętokrzyskiego, gdzie ma powstać galeria handlowa, jest niemal przesądzona. Obie strony doszły do porozumienia w sprawie spornego gruntu. Jest zgoda dwóch komisji Rady Miejskiej i zarządzenie prezydenta w tej sprawie. – W momencie, gdy zarządzenie nabierze mocy prawnej, możemy podpisywać akt notarialny, a jeśli to się stanie, wycofamy pozew z sądu o odkupienie gruntów – wyjaśnia zastępca prezydenta Ireneusz Pałac. Do ugodowego finału sporu może dojść w kwietniu.

    Właścicielem Zaułka Świętokrzyskiego jest firma Blackrock Properties, która w lutym 2007 r. wygrała przetarg i przy ul. Różanej kupiła 14 działek w sumie o powierzchni 0,20 ha ( za cenę 543 tysiące złotych plus VAT, przyp. Red.). Według planu zabudowa miała się składać z symetrycznie rozmieszczonych po obu stronach ulicy budynków usługowo-mieszkalnych. Przedsiębiorca miał apetyt jednak na większą inwestycję i planuje wybudować w tym miejscu galerię handlową. Od władz Świdnicy otrzymał zielone światło. Zgodnie z wymogami prawa przygotowano i uchwalono plan zagospodarowania przestrzennego oraz przedstawiono ofertę zakupu ok. 0,23 ha dodatkowego gruntu, niezbędnego do budowy galerii.

    Problemem okazała się cena dodatkowych działek. Inwestor uznał, że miasto chce zbyt wiele, władze natomiast uważały, że inwestor proponuje  za mało. BRP wskazywał także na przeciąganie procedur, związanych  ze zmianą planu zagospodarowania przestrzennego, co – jego zdaniem – blokowało rozpoczęcie inwestycji. Mimo wielu rozmów i prób zawarcia porozumienia, konflikt narastał i wreszcie Rada Miejska w marcu 2011 roku podjęła decyzję o odkupieniu terenu w Zaułku Świętokrzyskim. Na to jednak inwestor się nie zgodził i sprawa trafiła do sądu. Ten z kolei w listopadzie zaproponował przedsądowe negocjacje z udziałem zawodowego mediatora. Rozmowy miały potrwać do końca stycznia 2012 roku, ale zostały przedłużone ze względów proceduralnych.

    – Udało nam się osiągnąć porozumienie, które z kolei wymagało wykonania nowej wyceny działek, później opinii komisji Rady Miejskiej i wreszcie zarządzenia prezydenta – tłumaczy Ireneusz Pałac. Porozumienie zakłada, że miasto sprzeda dodatkowe działki za około 1,4 miliona złotych. Z własnego budżetu dołoży około 600 tysięcy na zagospodarowanie terenu wokół przyszłej galerii. Inwestor będzie miał trzy lata na doprowadzenie budowy do Stanu „zerowego” – czyli powstaną podziemne parkingi i strop równy z poziomem chodnika. Przez kolejne 5,5 roku Blacrock Properties będzie miało doprowadzić inwestycję do końca i uzyskać pozwolenia na użytkowanie. Jeśli nie dotrzyma terminów, miasto nałoży kary finansowe. Za pierwszy rok opóźnienia milion złotych, za każdy kolejny kwartał 250 tysięcy. Miasto odstępuje od zapisu o prawie do pierwokupu.

    – O pierwszym sukcesie będzie można mówić wraz z podpisaniem aktu notarialnego – dodaje zastępca prezydenta. Firma będzie musiała w tym dniu wpłacić nieco ponad połowę wartości gruntu. Dopiero później miasto wycofa pozew z sądu.

    asz