Druga porażka w play-out

    3

    Po sobotnim przegranym meczu z Politechniką Częstochowską siatkarki MKS-u Świdnica koniecznie chciały wyrównać stan rywalizacji w fazie play-out. Ta sztuka się jednak nie udała. Nasze zawodniczki poniosły kolejną dotkliwą porażkę w stosunku 0:3.

    Początki dwóch pierwszych setów miałyśmy dobre. Jednak w późniejszych fazach wszystkich partii dwie środkowe i rozgrywająca zespołu z Częstochowy nakręcały bardzo wysokie tempo, którego nasz zespół nie wytrzymał. Mieliśmy sporo problemów w rozegraniu i mimo, że zagrywka funkcjonowała lepiej niż we wczorajszym spotkaniu nie udało się nam urwać nawet jednego seta. Nie potrafiłyśmy zatrzymać ich ataków, a dodatkowo górowały nad nami doświadczeniem i boiskowym cwaniactwem. Mimo to nastawiamy się na dwie wygrane u nas i piąty mecz w Częstochowie, bo do póki piłka w grze wszystko jest możliwe – powiedziała po meczu Elżbieta Gaszyńska, prezes MKS-u Świdnica.

    SPS AZS Politechnika Częstochowska- MKS Świdnica 3:0 (25:20, 25:9, 25:13)

    MKS: Gancarz, Krusiewicz, Bernaciak, Małodobra, Radgowska, Lizner, Szczurek oraz Kukla, Gezella, Woźniak, Malina

    /M.Rodziewicz/