Pech nie opuszcza ekipy „Busem przez świat”. W ubiegłym roku okradziono ich w Hiszpanii, tym razem plecak z dokumentami skradziono im w greckich Atenach.
– Podczas zwiedzania Aten, na wzgórzu Aresa siedzieliśmy podziwiając panoramę Aten. Z pomiędzy nóg ktoś zabrał Karolowi plecak! Zorientowaliśmy się kilka sekund później, ale było już za późno – relacjonują na swoim blogu podróżnicy i dodają – W plecaku był aparat wart ponad 1000 złotych, telefon podobnej wartości, karta SIM z internetem na całą wyprawę i co najgorsze dokumenty, bez których nie wyjedziemy z kraju.
Świdniczanie do tej pory przejechali prawie 7 tysięcy kilometrów.
Reklama



![Nasze siatkarki nie znalazły recepty jedynie na Warszawianki [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/siatka2-238x178.jpg)






