Głosowali za, przepraszając następców [VIDEO]

    27

    Rada Powiatu świdnickiego podjęła decyzję o emisji obligacji z 3-letnią karencją spłaty. Mają dać prawie 57 milionów złotych na pokrycie części dotychczasowego zadłużenia. Jak stwierdził radny Bolesław Marciniszyn – Nie jest mi lekko podjąć tę decyzję, ale nie mamy innego wyboru. Robię to z bólem, przepraszając radnych następnych kadencji.

    Radny Marciniszyn był jednym z dwóch przedstawicieli rządzącej koalicji, którzy poparli głośno stanowisko zarządu i starosty Zygmunta Worsy, wskazując jednak na liczne zagrożenia. Drugim był Tadeusz Zawadzki. Zdecydowany sprzeciw wyraził Roman Etel z WS. Pozostali radni koalicyjni nie zabierali głosu. Jednoznacznie przeciwko obligacjom wypowiedzieli się radni PiS oraz SLD, a także jeden z radnych PO – Ryszard Chołko. Zdaniem Ryszarda Kuca z SLD, obligacje bez programu restrukturyzacji finansów powiatu to prosta droga do zarządu komisarycznego. Piotr Zalewski  z PiS wnioskował nawet o to, by w ogóle nie głosować nad uchwałą. Powodem, jak stwierdził,  jest planowany aż 8 – milionowy wzrost wynagrodzeń w jednostkach podległych powiatowi. Starosta wyjaśniał, że to obligatoryjne podwyżki dla nauczycieli, a także konsekwencja przejęcia Powiatowej Geodezji oraz Centrum Kształcenia Zawodowego. Po podliczeniu i podwyżek w oświacie i przejęcia znacznej liczby pracowników, zostały jeszcze 2 miliony, których celu i sposobu wydatkowania nikt nie wyjaśnił. Zdaniem radnego Zalewskiego to kwota, która w perspektywie 13 lat ( a tyle powiat będzie spłacał odsetki i same obligacje), pozwoliłaby zaoszczędzić prawie 30 milionów złotych. Temat nie został przez nikogo więcej podjęty.

    Starosta Worsa przekonywał, że obligacje pozwolą na unormowanie finansów powiatu i uda się dzięki nim uniknąć przekroczenia dopuszczalnego 60% progu zadłużenia. Po raz kolejny przypominał, że długi zaciągane w ostatnich 5 latach pokrywały liczne inwestycje drogowe, budowę szpitala i Szkoły Specjalnej. Tę ostatnią inwestycję jako karygodny błąd wskazał radny Marciniszyn. – Ratujemy półprzytomnego pacjenta (budżet), a „ złotym strzałem” była budowa właśnie Szkoły Specjalnej, fatalnie przygotowana przez poprzedniego wicestarostę, który nie ma pojęcia o inwestycjach.

    Radni opozycyjni alarmowali, że obecny samorząd zostawi dramatyczną sytuację swoim następcom. Starosta Worsa przekonywał, że będzie się ubiegał o miejsce w radzie w następnej kadencji, żeby stawić czoła przeciwnościom. Na wszelki wypadek, by wiedzieć, kto odpowiada za sytuację po tej kadencji, radni nad obligacjami głosowali imiennie:

    ZA:

    Sabina Cebula, Kazimierz Hajduga, Piotr Fedorowicz, Edmund Frączak, Ryszard Gawron, Władysław Gołębiowski, Kazimierz Goździejewski, Stanisław Jarzyna, Szczepan Kownacki, Daria Kurek,  Bolesław Marciniszyn, Henryk Rosiek, Krzysztof Sołtys, Alicja Synowska, Stanisłąw Wachowiak, Zygmunt Worsa, Robert Wójtowicz, Tadeusz Zawadzki, Janusz Zieliński, Marek Zywer

    PRZECIW:

    Barbara Burak, Ryszard Chołko, Roman Etel, Ryszard Kuc, Józef Kuźma, Wojciech Latuszek, Henryk Rataj, Piotr Zalewski, Zbigniew Zduńczyk.

    Większością głosów radni przyjęli także Wieloletni Plan Finansowy, który optymistycznie zakłada, że prawie nie będzie deficytów budżetu, a spłata długów definitywnie zakończy się w 2024 roku. Tymczasem jednak zapadła decyzja o jeszcze jednym kredycie, na ponad 12 milionów, który ma pokryć obecne braki. Wygląda na to, że przez kilkanaście lat powiat nie będzie prowadził żadnych inwestycji.

    Agnieszka Szymkiewicz