Być może był tu zawsze, ale dopiero po wymianie nawierzchni przy ulicy Konopnickiej wyraźnie zaczął kłuć w oczy. Podjazd w kierunku Siostrzanej jest praktycznie niedostępny dla niepełnosprawnych z powodu wysokiego betonowego stopnia. – Nasza inwestycja nie zmieniła poziomów – wyjaśnia Stefan Augustyn, rzecznik Urzędu Miejskiego. Czy coś poprawiać, leży w gestii Spółdzielni Mieszkaniowej, która zarządza tym terenem.
– Nie ma co kruszyć kopii – twierdzi Danuta Saul-Kawka, była świdnicka radna. Od lat porusza się na wózku inwalidzkim i wskazuje na utrudnienia w innych miejscach, na przykład w samym Rynku. – Ten podjazd nie jest potrzebny, bo od ulicy Konopnickiej do Siostrzanej można dojechać z innych stron. – tłumaczy, ale jej mąż, Franciszek Kawka uważa, że jak już coś się remontuje, to warto każdą barierę zlikwidować.
W Spółdzielni usłyszeliśmy, że przebudowa w tym miejscu nie jest przewidywana. Taka odpowiedź została skierowana także do Urzędu Miejskiego. Jeśli jednak pojawią się głosy, że schodek koniecznie trzeba zlikwidować, spółdzielnia obiecuje rozważenie sprawy.
[photospace]





![26-latka zakończyła jazdę w rowie [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Strzegom-auto-w-rowie-2026.09.14-0-100x75.jpg)
![Fragment gzymsu runął na chodnik [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Rynek-23-oderwany-tynk-2026.09.14-3-100x75.jpg)



