Strona główna Wydarzenia Świdnica Fuszerka czy „zużycie”? Po dwóch renowacjach Pomnik Zwycięstwa znów do poprawki

Fuszerka czy „zużycie”? Po dwóch renowacjach Pomnik Zwycięstwa znów do poprawki

0

Przez wiele lat był zaniedbany i ulegał powolnej degradacji. Gdy w końcu doczekał się prac konserwatorskich – i to dwukrotnie w krótkim odstępie czasu – wydawało się, że Pomnik Zwycięstwa nad Faszyzmem na placu Grunwaldzkim w Świdnicy odzyska dawny blask. Tymczasem na obiekcie po raz kolejny pojawiły się usterki. Sprawę powracających uszkodzeń oraz zasadności wydawania publicznych pieniędzy na doraźne naprawy podjęła radna Rady Miejskiej w Świdnicy, Sylwia Osojca-Kozłowska.

​Pomnik Zwycięstwa na placu Grunwaldzkim od dawna budzi emocje mieszkańców. Po latach braku kompleksowych działań i widocznego niszczenia, w ostatnim czasie przeprowadzono serię prac odnowieniowych. Jak przypomina radna Sylwia Osojca-Kozłowska, jesienią 2022 roku wykonano renowację obiektu za kwotę 29 622,73 zł (wykonawcą była firma PHU „LM Pas-Gal” s.c.). Kolejne prace zrealizowano niecałe dwa lata później – w latach 2024–2025, w ramach szerokiej rewitalizacji placu Grunwaldzkiego. Odnowienie pomnika wykonała wówczas spółka AKWAPLANTA z Wrocławia, a koszt tych prac wyniósł 6150 zł brutto.

​Odpływają pieniądze, farba wciąż odspaja się od tarczy

​Mimo wydania publicznych środków i upływu zaledwie roku od ostatnich prac, struktura pomnika po raz kolejny ulega uszkodzeniu. Na jego tarczy – szczególnie w sąsiedztwie napisów – znów widoczne są wybrzuszenia, odspojenia powłoki oraz ubytki farby.

​Zaniepokojona powtarzającym się problemem radna Osojca-Kozłowska skierowała do prezydenta Świdnicy interpelację, w której pytała o trwałość i jakość wykonanych prac, obowiązującą gwarancję oraz odpowiedzialność wykonawców.

– Zastanawia mnie jedno. Czy naprawdę nie można zastosować technologii i rozwiązań zapewniających większą trwałość, tak by mieszkańcy Świdnicy nie musieli nieustannie płacić za poprawianie tego samego? – pyta radna Sylwia Osojca-Kozłowska, wskazując, że renowacje finansowane z publicznych pieniędzy powinny przynosić trwały efekt.

Reklama

​Urząd potwierdza usterki, ale trwałości nie obiecuje

​W odpowiedzi na interpelację radnej, zastępca prezydenta Świdnicy Krystian Werecki poinformował, że 19 października 2026 roku przeprowadzono przegląd gwarancyjny z udziałem wykonawcy rewitalizacji. Wizja lokalna potwierdziła występowanie uszkodzeń.

​W ramach obowiązującej gwarancji uzgodniono, że do końca października odświeżone zostaną litery na tablicy pomnika, natomiast poprawki na samej tarczy mają zostać wykonane w „najbliższym możliwym czasie”.

​Władze miasta dystansują się jednak od deklaracji o długofalowej trwałości wykonanych zabiegów. Jak wyjaśnia zastępca prezydenta w oficjalnej odpowiedzi na interpelację radnej, specyfika obiektu uniemożliwia zapobieganie kolejnym usterkom na stałe.

​– Ze względu na sposób jego konstrukcji i czas, jaki minął od momentu ustawienia na placu Grunwaldzkim, nie jest możliwe osiągnięcie trwałego efektu konserwacji pomnika. Obiekt będzie wymagał w kolejnych latach doraźnych napraw w celu zachowania dobrego stanu technicznego – argumentuje Krystian Werecki.

/opr. red./
fot.archiwum oraz FB/Sylwia Osojca-Kozłowska samorządowiec radna świdnicka

Reklama
Poprzedni artykułWszystkich Świętych w Świdnicy. Będą zmiany w organizacji ruchu i dodatkowe linie autobusowe
Następny artykułGłówne zastosowania i zalety pomp zębatych w nowoczesnej hydraulice siłowej