Wychłodzenie doprowadziło do zatrzymania krążenia i śmierci. To wstępna opinia patologa po sekcji zwłok 55-latki ze Strzegomia, której zwłoki 20 grudnia znaleziono w lesie koło Rogoźnicy.
– Wykluczone jest działanie osób trzecich – mówi prokurator rejonowy Marek Rusin. Nie wiadomo nadal, dlaczego kobieta poszła w to miejsce. Wyszła z domu 19 grudnia, rodzina następnego dnia rano zgłosiła zaginięcie. – Jak się dowiedzieliśmy, wcześniej także opuszczała dom i szła „przed siebie” – dodaje prokurator. Śledztwo nadal jest prowadzone. Prokuratura zleciła dodatkowe badania.


![Dachowanie pod Strzegomiem. Kierowca oddalił się z miejsca wypadku [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/DW382-dachowanie-2026.06.09-6-238x178.jpeg)

![Dachowanie pod Strzegomiem. Kierowca oddalił się z miejsca wypadku [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/DW382-dachowanie-2026.06.09-6-100x75.jpeg)




