Nie udało się koszykarzom Franc Gardiner Polonii Świdnica pokonać po raz drugi w tym tygodniu zespołu KKS Siechnice. Po środowej wygranej w ramach Pucharu Polski, tym razem lepsi okazali się rywale zwyciężając w starciu, którego stawką były punkty na parkietach III ligi.
Biało-zieloni przegrali wyraźnie 47:60, mając spore problemy ze skutecznością. – Nie poszedł nam ten mecz. Na dodatek Kuba Kołodziej skręcił staw skokowy i musiał opuścić boisko. Jak poważny będzie to uraz okaże się z pewnością na początku tygodnia. Jak na swoje boisko i mecz rozgrywany u siebie rzuciliśmy bardzo mało punktów. Z obroną nie było źle – straciliśmy 60 „oczek” , ale zawiodła wspomniana skutecznośc w ofensywie. Być może wpływ na naszą gorszą dyspozycję miała duża ilość meczów, jakie ostatnio rozegraliśmy. Szkoda – to było ważne spotkanie. Przed rozpoczęciem starcia mieliśmy po trzy wygrane oraz porażki i wygrywając mieliśmy szansę na skok w ligowej tabeli. Przeciwnicy od początku nam odjechali. W ostatniej kwarcie zbliżyliśmy się na dystans 5 punktów, ale brakło zimnej krwi, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Przed nami ważny wyjazdowy mecz z WSTK Wschowa, która legitymuje się identycznym bilansem do naszego – mówi zawodnik Polonii Andrzej Słobodzian.
/FOTO: Artur Ciachowski/


![Znamy najlepsze duety przełożonego wcześniej turnieju [FOTO/WYNIKI]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/DSC09640_wynik-238x178.jpg)

![„Nalot” na nielegalne salony gier w Świdnicy i Wałbrzychu. Są zatrzymani [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/policja-nielegalne-automaty-4-100x75.jpg)
![Hałda odpadów wciąż się pali. Strażacy codziennie pracują na pogorzelisku [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/page-5-100x75.jpg)




