Straż pożarna dwukrotnie interweniowała w sobotnie popołudnie na terenie Świdnicy. Płonął samochód zaparkowany przy ulicy Słowackiego, natomiast w sali zabaw przy ulicy Zygmuntowskiej zamieszanie wywołał pożar suszarki. Strażacy walczyli też z pożarem pozostałości roślinnych w podświdnickim Jagodniku.

Około godziny 14.00 strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze na parkingu położonym między ulicą Słowackiego a Zamenhofa. – Palił się jeden samochód osobowy, a lekkiemu nadpaleniu uległ też inny pojazd. Nikt nie został poszkodowany. W działaniach brał udział jeden zastęp straży – informuje mł. bryg. Łukasz Grzelak z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Świdnicy.
Do kolejnych dwóch zdarzeń doszło około pół godziny później w Świdnicy oraz Jagodniku. – W sali zabaw przy ulicy Zygmuntowskiej zapaliła się suszarka. Pożar został ugaszony przed naszym przybyciem, a nasze działania ograniczyły się do oddymienia i sprawdzenia pomieszczeń. Z kolei w Jagodniku paliły się pozostałości roślinne. Do ich ugaszenia skierowane zostały dwa zastępy – opisuje Grzelak. Również w wyniku tych zdarzeń nikt nie ucierpiał.
/mn/
![Kolizja dwóch aut na łączniku [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/lacznik-kolizja-2026.02.18-2-238x178.jpg)


![Kolizja dwóch aut na łączniku [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/lacznik-kolizja-2026.02.18-2-100x75.jpg)


![Zaginął 20-letni Żarowianin [ODNALEZIONY]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2023/03/policja-ilustracyjne-2023.03.06-5-100x75.jpg)

![European Jazz Collective już za tydzień zagra na Świdnickich Nocach Jazzowych [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/European-Jazz-100x75.jpg)
