Na pewno jest chory i ma sporo lat. Rudego kundelka znalazł wczoraj świdniczanin spacerujący nad potokiem Witoszówka w Świdnicy. Pies trafi do domu tymczasowego, ale być może czeka na niego właściciel?
Kundelek leżał w korycie potoku niedaleko żelaznej kładki między ulicami Pionierów a Polną Drogą. Pomocy zwierzęciu udzielili strażniczka miejska Monika Wiśniewska i lekarz weterynarii Bartosz Podczasiak. – Piesek najprawdopodobniej ma chore serce – mówi strażniczka. – Jest sympatyczny i bardzo garnie się do ludzi. Wygląda na to, że jego właścicielem może być starsza osoba. Wszystkich, którzy mogą pomóc, prosimy o informacje na numer telefonu 607 659 868.
Losem psa zainteresowało się Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Świdnicy. Prezes Grażyna Grzesik znalazła dla kundelka dom tymczasowy.