Pył, hałas, a przede wszystkim rozjeżdżone drogi. Od lat nie udaje się skutecznie rozwiązać problemu ciężkiego transportu nie tylko w powiecie świdnickim. Z inicjatywy świdnickiego starostwa ma powstać zespół, który opracuje kompleksowy program dla wszystkich zainteresowanych tą kwestią samorządów na Dolnym Śląsku. O wyzwaniach mowa była na pierwszej roboczej konferencji, zorganizowanej 26 września.
Do stołu zarząd powiatu świdnickiego zaprosił starostwa z całego województwa, przedstawicieli służb drogowych, Instytutu Rozwoju Regionalnego z Wrocławia, Inspekcji Transportu Drogowego, policji i kolei. – Dotychczas podejmowane inicjatywy, m.in. Sejmowa Komisja ds. Transportu Kruszyw, nic nie dały. Musimy więc we własnym gronie podjąć działania, które ograniczą problemy dotyczące transportu nie tylko kruszyw – jak w naszym przypadku z kopalń granitu, ale także drewna i węgla brunatnego. Stawianie znaków z ograniczeniami nie jest żadnym rozwiązaniem – tłumaczyła inicjatorka spotkania, Sabina Cebula z zarządu powiatu świdnickiego.
Przede wszystkim chodzi o stworzenie sieci dróg, które ominą miejscowości i będą miały odpowiednie parametry. – Rzecz w tym, ze większość ciężarówek jeździ po drogach powiatowych, które nie są dostosowane do takiego obciążenia. Konieczna jest więc modernizacja, a problemem jak zwykle są pieniądze. Na pewno nie uda się sięgnąć po środki unijne z rozdania 2014-2020. Trzeba wiec poszukać alternatywnych źródeł, a najlepiej zrobić to wspólnie. Konieczne jest wiec opracowanie priorytetów – tłumaczy Sabina Cebula. Takim źródłem jest Narodowy Program Budowy Dróg Lokalnych, czyli schetynówki. Niestety, wg prognoz zamiast obiecanego miliarda złotych, samorządy będą miały do dyspozycji w 2014 roku tylko 250 milionów. Konieczne jest więc poszukiwanie innych możliwości. Wśród pomysłów jest przekazanie najbardziej obciążonych tras pod zarząd województwa, które dysponuje znacznie większymi środkami i kompetencjami przy budowie dróg o podwyższonych parametrach.
Inne rozwiązania to lepsze wykorzystanie do transportu kruszyw, drewna i węgla transportu kolejowego. – Mamy w tej kwestii z PKP wspólny interes – podkreślała Cebula. O dużym zainteresowaniu tego partnera świadczyła obecność na spotkaniu przedstawicieli kilku spółek kolejowych.
Jak problem, przynajmniej częściowo, rozwiązywany jest w powiecie świdnickim, mówił Marek Olesiński, dyrektor Służby Drogowej. To m.in. wykorzystywanie do transportu kruszyw dróg gruntowych, a także współpraca z przedsiębiorcami, którzy budują własne odcinki tras, prowadzących bezpośrednio do bocznic kolejowych czy dróg wojewódzkich.
Spójny program ma opracować specjalna komisja, którą stworzą przedstawiciele zainteresowanych powiatów, kolei i innych służb.


![Dramat w maleńkim Serwinowie. TIR-y rozjeżdżają gminną drogę po zamknięciu mostu na dk34 [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/Serwinow-1-238x178.jpg)

![Młodzież wreszcie ma swoją przestrzeń. Powstała specjalna wiata [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/20260407_Wiata_dla_mlodziezy_w_Swiebodzicach-2-238x178.jpg)
![Szybko i niebezpiecznie na „modliszówce” [VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/modliszowka-pirat-2026.04.04-100x75.jpg)
![Altana i nieużytki w ogniu [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/2-100x75.jpg)



![Koncert z piosenkami Barbry Streisand już za tydzień w Świdnicy [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/03/Daria-Iwan_kadr-100x75.jpg)