Z dymem poszły szopy i altanki przy ulicach Kliczkowskiej i Jodłowej. – To z całą pewnością podpalenia – mówi Dariusz Szymaniak z Państwowej Straży Pożarnej w Świdnicy. Sprawca był tak bezczelny, że kolejny domek podpalał w trakcie akcji gaśniczej, prowadzonej przez strażaków.
Strażacy na ulice Jodłową zostali wezwani 1 lutego około 22.00. Płonęła drewniana szopa przylegająca do altanki. W akcji brały udział 2 zastępy. Do kolejnego pożaru strażacy pojechali 3 lutego ok. 20.30. Paliła się od dawna nieużywana szopa przy ulicy Kliczkowskiej. Gdy 17 strażaków gasiło ogień, w tym samym czasie wybuchł kolejny pożar. – Nie ma wątpliwości, że to było celowe działanie – mówi Dariusz Szymaniak. Sprawa została zgłoszona na policję.




![Altana i nieużytki w ogniu [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/2-100x75.jpg)




![Koncert z piosenkami Barbry Streisand już za tydzień w Świdnicy [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/03/Daria-Iwan_kadr-100x75.jpg)