Strona główna 0_Slider Żarów podatny na zalania? Urzędnicy uspokajają i tłumaczą

Żarów podatny na zalania? Urzędnicy uspokajają i tłumaczą

0

Czy realizowane w Żarowie inwestycje drogowe uwzględniają budowę kanalizacji, która poradzi sobie z większymi opadami deszczu? Po ubiegłotygodniowej nawałnicy kilku mieszkańców wyraziło swoje wątpliwości. Obawiają się, że podtopienia będą powracać przy każdej kolejnej ulewie.

Najwięcej wątpliwości towarzyszy trwającej przebudowie ulic w sąsiedztwie powstającego centrum przesiadkowego. Jeden z mieszkańców stwierdził, że 10 maja – kiedy to nad miastem przeszła nawałnica z gradobiciem – zalane zostały ulice, na których dotychczas taka sytuacja nie występowała. Jego zdaniem mógł się do tego przyczynić błąd poczyniony podczas przebudowy, mający związek z niewłaściwym wypoziomowaniem terenu lub niewydolną kanalizacją deszczową.

Na terenie, gdzie powstało rondo wymieniona została w całości kanalizacja deszczowa, zostały również wykonane nowe wpusty uliczne. Cała infrastruktura zapewniająca właściwe odprowadzanie wody została w okolicach trwających inwestycji wymieniona. Przy przebudowie ronda zwiększona została także ilość studzienek kanalizacyjnych – zapewnia Magdalena Pawlik z żarowskiego magistratu. Zwraca przy tym uwagę, przy tak intensywnych opadach deszczu, jakie miały miejsce w Żarowie, żadna kanalizacja nie jest w stanie odprowadzić tak dużego nadmiaru wody.

Na dowód tego wylicza, że podczas ulewy ucierpiały nie tylko przebudowywane ulice w centrum miasta. – Zalane były piwnice w budynkach, tunel kolejowy, garaże i podwórka. Woda wdzierała się do podbasenia krytej pływalni – mówi Pawlik. Zatykające się studzienki kanalizacyjne powodowały problemy także w innych częściach Żarowa.

Opady, choć krótkotrwałe były bardzo intensywne, stąd strażacy wielokrotnie interweniowali na terenie naszego miasta. Nie jest to sytuacja dotychczas niespotykana. Zdarzają się takie anomalie pogodowe, które niekiedy powodują liczne zniszczenia. Kilka lat temu centrum Żarowa po takiej nawałnicy, która przyniosła intensywne opady deszczu, też zalane było wodą – dodaje rzeczniczka urzędu.

Uwagi zgłosili także mieszkańcy ulicy Wiejskiej w Żarowie, których posesje także zostały zalane podczas ubiegłotygodniowej ulewy. Jak tłumaczą, od dziesiątek lat przy ich domach istniały rowy melioracyjne, które zostały zasypane przy okazji budowy ścieżki rowerowej powstającej wzdłuż ulicy. W efekcie podczas ostatniej nawałnicy nadmiar wody nie mógł odpłynąć, a zamiast tego gromadził się na ich podwórkach.

Rzecznik magistratu wskazuje, że przy ulicy Wiejskiej znajdują się rowy służące do odwodnienia pasa drogowego. – Są to rowy chłonne, a nie odprowadzające wodę – wyjaśnia. Jak dodaje, projekt budowy ścieżki rowerowej na Wiejskiej, będącej drogą powiatową, był uzgadniany ze Służbą Drogową Powiatu Świdnickiego i został pozytywnie zweryfikowany przez drogowców na etapie uzyskania pozwolenia na budowę.

Na etapie wykonawstwa z zarządcą zaproponowaliśmy postawienie pomiędzy posesjami a ścieżką rowerową obniżenia, pozwalającego na gromadzenie wody opadowej, ale przy normalnych opadach deszczu, a nie takiej nawałnicy – tłumaczy Pawlik. Dodaje przy tym, że w ten sam sposób realizowana jest budowa innych ścieżek rowerowych przez powiatowych drogowców.

Z informacji uzyskanych od Służby Drogowej Powiatu Świdnickiego wynika, że część nieruchomości przy ulicy Wiejskiej w Żarowie posiadała nieprawidłowe podłączenie wód deszczowych do rowu – podsumowuje rzeczniczka. Nie zgadzają się z tym mieszkańcy zalanej ulicy, który podtrzymują, że do takich zalań w przeszłości nie dochodziło.

Michał Nadolski
nadolski@swidnica24.pl